Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd Koleżeński zajmie się ziobrystami. Wrócą do partii?

16 listopada 2011, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Europosłowie PiS dostali specjalnego maila. Elektroniczną pocztą wezwano ich na przesłuchanie przed Sądem Koleżeńskim PiS. Deputowani cały czas wierzą, że jeszcze wrócą do partii.

Na piątek Sąd Koleżeński PiS wyznaczył termin posiedzenia w sprawie wykluczonych z PiS europosłów Zbigniewa Ziobry, Jacka Kurskiego i Tadeusza Cymańskiego - dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy. Europosłowie chcą, by sąd uchylił decyzję Komitetu Politycznego PiS o wyrzuceniu ich z partii.

Według informacji PAP, o posiedzeniu sądu europosłowie zostali powiadomieniu drogą elektroniczną. Ziobro został zaproszony na godzinę 12, Kurski - na 13, a Cymański - na 14. Każdy może zjawić się z obrońcą. Według informacji PAP, europosłowie na spotkanie z sądem zamierzają przyjść. Nie wiadomo jeszcze, czy zrobią to wspólnie czy po kolei.

"Być może (podczas posiedzenia sądu) będziemy mogli poznać konkretne zarzuty, za co zostaliśmy wyrzuceni z PiS. Jak dotąd znamy tylko ogólne uzasadnienie, że chodzi o +szkodzące PiS+ wypowiedzi, może będziemy mogli dowiedzieć się, o które konkretnie wypowiedzi chodzi" - powiedział PAP Tadeusz Cymański.

Pytany, czy ma jeszcze nadzieję, na zmianę decyzji Komitetu Politycznego przez Sąd Koleżeński odparł, że tak, choć jest to "nadzieja" z powiedzenia "nadzieja umiera ostatnia". Również w piątek ma wejść w życie przyjęta w poniedziałek przez Komitet Polityczny PiS uchwała o wykluczeniu z partii członków klubu Solidarna Polska. Zgodnie z decyzją komitetu do tego czasu mogą oni wrócić do klubu PiS.

Jak na razie żaden poseł nie skorzystał z tej możliwości. Przeciwnie - we wtorek wieczorem, kolejny polityk - Bartosz Kownacki - wstąpił w szeregi Solidarnej Polski. Kownacki, który startował z bydgoskiej listy PiS i jest pełnomocnikiem części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, uzasadnił swoją decyzję solidarnością ze Zbigniewem Ziobrą.

Po wykluczeniu członków Solidarnej Polski z PiS w poniedziałek wieczorem szef nowego klubu Arkadiusz Mularczyk powiedział PAP, że "w tej sytuacji" nie pozostaje im nic innego, jak "budowa nowoczesnej formacji centroprawicowej". Jednak na razie politycy Solidarnej Polski nie chcą mówić o zakładaniu nowej partii.

"Większość z kolegów na razie nie myśli o zakładaniu nowej formacji. Wciąż czekamy na decyzję Sądu Koleżeńskiego PiS ws. wyrzuconych z partii europosłów. Liczymy na zmianę decyzji" - powiedział w środę PAP rzecznik Solidarnej Polski Patryk Jaki. Mularczyk w środę na konferencji prasowej w Sejmie również oświadczył, że jego klub oczekuje na decyzję w sprawie europosłów i od niej uzależnia dalsze działania.

Szef nowego klubu zdementował też informacje, jakoby Solidarna Polska prowadziła jakiekolwiek rozmowy z PJN czy jakimikolwiek "grupami narodowymi". "Nie prowadzimy żadnych rozmów" - podkreślił i zaapelował do dziennikarzy o "niekreowanie rzeczywistości". "Czekamy na rozstrzygnięcie władz PiS, wierzymy, że to będzie mądre rozstrzygnięcie i od tego rozstrzygnięcia uzależniamy nasze dalsze działania. Na chwilę obecną nie ma żadnych rozmów" - podkreślił Mularczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj