Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PiS donosi na Millera. "Chce zwrócić na siebie uwagę"

4 maja 2012, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Mastalerek (PiS) zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez Leszka Millera (SLD) i uczestników pochodu 1 maja w Warszawie, którzy - według niego - mieli propagować komunizm. Poseł PiS chce zwrócić na siebie uwagę - odpowiada SLD.

Mastalerek w zawiadomieniu do prokuratury wskazał, że uczestnicy pochodu mieli transparenty, na którym był sierp i młot, co - jak zaznaczył - jest niezgodne z zapisami art. 256 Kodeksu karnego.

Według tego artykułu osoba, która publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Tej samej karze podlega osoba, która produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treści propagujące totalitarny ustrój.

Poseł PiS podkreślił w uzasadnieniu, że prokuratura powinna zbadać, czy lider SLD Leszek Miller - jako uczestnik zgromadzenia publicznego - pozwolił na publiczne propagowanie totalitarnego ustroju państwa. Zdaniem Mastalerka należy wyjaśnić, czy Miller podjął działania, aby transparenty zniknęły z pochodu.

- mówił Mastalerek podczas konferencji prasowej.

Rzecznik SLD Dariusz Joński nie chciał komentować informacji o złożeniu przez Mastalerka doniesienia do prokuratury w sprawie emblematów sierpa i młota, które miały pojawić się na pochodzie pierwszomajowym organizowanym przez Sojusz i OPZZ.

Według niego Mastalerek, który w ostatnim czasie nie był widoczny w mediach, teraz chce zwrócić na siebie uwagę. Je - mówił Joński w Łodzi na spotkaniu z dziennikarzami.

Dodał, że osobiście nie widział transparentu, o którym mówi Mastalerek, nie wie, kto go niósł i nie wie, czy przypadkiem nie była to prowokacja. - powiedział.

Mastalerek odpowiedział, że nie można było nie zauważyć transparentów; według niego można je obejrzeć także na zdjęciach w internecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj