Na poniedziałkowym posiedzeniu Kapituła Orderu Orła Białego zajmuje się m.in. propozycją prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie odebrania Orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, w związku z nazwaniem jednej z jednostek wojskowych imieniem "Bohaterów UPA". W poniedziałek dziennikarze w Sejmie pytali szefa MSZ, czy Zełenski powinien stracić Order Orła Białego.
"Poważny wpływ na politykę zagraniczną"
Pan prezydent chciał mieć politykę zagraniczną, mieć na nią wpływ, więc czeka go decyzja, która na pewno będzie miała poważny wpływ na politykę zagraniczną. Dlatego mam nadzieję, że Kapituła i pan prezydent podejmie mądrą decyzję - powiedział Sikorski.
Ja osobiście uważam, że będzie dziwnie, gdy okaże się - jeśli zawężymy sprawę do żyjących - że Order Orła Białego ma pan były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, który od Putina bierze pieniądze, a nie ma go ten, który z Putinem walczy - dodał szef polskiej dyplomacji.
Wołodymyr Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę "w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka".
Wizyta szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa
Pod koniec maja prezydent Ukrainy ogłosił, że nadał imię "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Decyzja ta wywołała falę krytyki w Polsce. Prezydent Nawrocki, wyrażając oburzenie decyzją Zełenskiego, zaproponował wówczas, by jednym z punktów zwołanego na 8 czerwca posiedzenia Kapituły było odebranie mu Orderu Orła Białego. Nawrocki stwierdził wtedy m.in., że "gloryfikowanie UPA jest rzeczą, która dostarczyła rosyjskiej propagandzie wiele tlenu do dezinformacji".
W związku z napiętą sytuacją w piątek i sobotę był w Warszawie szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow. Rozmawiał m.in. z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim oraz wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.
Szef prezydenckiego BPM powiedział po rozmowie z Budanowem, że strona ukraińska wskazała, że ma świadomość reakcji, jakie tematyka UPA wywołuje w Polsce i jest zainteresowana dialogiem w tej sprawie. Przydacz zadeklarował gotowość do dalszych rozmów i wskazał na oczekiwania po stronie polskiej. Z kolei rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że jednym z tematów rozmowy Budanowa z wiceministrem Bosackim były ukraińskie propozycje rozwiązania sytuacji.
Najstarszy i najważniejszy order państwowy
Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 r. na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.
Order Orła Białego to najstarszy i najważniejszy order państwowy. Kapitule Orderu Orła Białego przewodniczy prezydent. Kapituła ma prawo wyrażania opinii we wszystkich sprawach dotyczących Orderu, może też m.in. wystąpić do prezydenta z inicjatywą nadania Orderu lub jego pozbawienia. Obecnie w Kapitule Orderu Orła Białego, oprócz prezydenta Nawrockiego, zasiadają: kanclerz Kapituły Orderu Orła Białego prof. Michał Kleiber, Zofia Romaszewska, Adam Bujak, Wojciech Roszkowski i Bronisław Wildstein.