Dziennik Gazeta Prawana logo

Senator ujawnia: Obiad smoleński zjedli w Szafranie

16 lipca 2012, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jan Filip Libicki
Senator: Obiad smoleński zjedli w Szafranie/Newspix
Nie milknie burza po tekście Marka Migalskiego o "obiedzie smoleńskim". Jest ciąg dalszy. Teraz głos w tej sprawie zajął senator Jan Filip Libicki z Platformy, wcześniej w PiS i w klubie parlamentarnym PJN.

Senator pisze na blogu, że sam miał wówczas okazję wyjazdu do Smoleńska, ale nie skorzystał.

- uważa Libicki.

>>>Tutaj możesz przeczytać cały wpis Jana Filipa Libickiego.

Senator pisze, że próbował bardziej "sprawę rozświetlić" i rozmawiał z jednym z uczestników wyjazdu do Katynia podróżującym razem z posłami PiS.

3777681-restauracja-szafran.jpg
Strona internetowa restauracji "Szafran"

- czytamy na blogu Libickiego.  

>>>Migalski: Co robili posłowie PiS w Smoleńsku? Jedli obiad

Senator dodaje, że po posiłku wszystkich zapakowano w autokar i szybko odwieziono na dworzec kolejowy. - pisze Libicki. 

PiS - dodaje senator.

Libicki odnosi się też bardziej szczegółowo do postawy samego Antoniego Macierewicza.

- pisze Libicki. 

Polityk przyznaje, że pisze to wszystko, bo gdy czyta i zestawia je z przytoczoną powyżej relacją, to jest zażenowany. 

- kończy swój wpis Libicki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło blog.onet.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj