Dziennik Gazeta Prawana logo

Na wybory nie tak często? Wójtowie chcą dłuższej kadencji

16 lipca 2012, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Na wybory nie tak często? Wójtowie chcą dłuższej kadencji
Shutterstock
W gminie nic się nie dzieje, a inwestycje stoją? Samorządowcy chcą wydłużenia kadencji. "Za krótko sprawujemy funkcję, by zrealizować plany" - argumentują.

Dłuższej kadencji chce ponad 80 lokalnych włodarzy ze Zrzeszenia Prezydentów, Burmistrzów i Wójtów Województwa Lubuskiego. Stanowisko w tej sprawie trafiło już m.in. do kancelarii premiera, parlamentu i największych korporacji samorządowych.

Zdaniem samorządowców po ponad 20 latach istnienia samorządu terytorialnego czas na zmiany. Ich zdaniem 4-letnia kadencja to za mało. Postulują więc, by okres sprawowania władzy wydłużyć do 5 – 6 lat.

– twierdzą lubuscy samorządowcy. – – dodają.

Kolejnym mankamentem według nich jest też to, że przyjęcie wyborów na jesieni zmusza nowo wybranych włodarzy do pracy na budżecie uchwalonym jeszcze przez poprzedników.

– tłumaczy Natalia Walewska-Wojciechowska, dyrektor biura zrzeszenia. Dodaje, że zbyt krótkie kadencje mają czasami negatywny wpływ na współpracę transgraniczną z niemieckimi landami. Szczególnie wtedy, gdy nowo wybrany włodarz musi się wdrażać od zera w już rozpoczęte projekty.

W samorządzie gminnym Saksonii kadencja rady gminy wynosi 5 lat, a burmistrz wybierany jest co 7 lat. Z kolei w Brandenburgii radni obejmują stanowiska na 5 lat, a burmistrz – aż na 8 lat.

W apelu o przedłużenie kadencji chodzi też po części o większe uniezależnienie władz wykonawczych od radnych. Miałoby to uchronić gminę przed paraliżem decyzyjnym w sytuacji, gdy np. wójt jest skonfliktowany z większością radnych.

Zdania ekspertów co do możliwości wydłużenia kadencji lokalnych włodarzy są podzielone. Profesor Jerzy Regulski, prezes Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej, uważa, że warto przynajmniej rozpocząć dyskusję nad zmianami w sektorze samorządów. – – mówi.

Sceptycznie do sprawy podchodzi dr Aleksander Nelicki z Instytutu Badań i Ekspertyz Samorządowych Uczelni Łazarskiego. – – mówi.

Dłuższa kadencja może faktycznie być korzystna, jeśli na czele gminy stoi odnoszący sukcesy włodarz. Ale może być też bardzo niebezpieczna, jeśli przedłuża agonię gminy, której zwierzchnik niewiele robi. W Polsce jest ok. 200 samorządów – ok. 7 proc., które ani razu nie wystąpiły o dotacje unijne. Jak przypuszcza prof. Regulski, by się nikomu nie narazić, utrzymać status quo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj