Jak donosi "Fakt" Komorowski 19 razy spędzał wolne dni w pałacyku w Wiśle, a tylko 11 razy wdychał jod nad Bałtykiem. Do tego dochodzą wypady do Budy Ruskiej – na własną działkę.

Czy więc nasz prezydent to leń? Nie... On cały czas pracuje. Nawet jak jeździ na nartach w Wiśle, nawet jak się opala na prywatnym prezydenckim molo w rezydencji na Helu  – zawsze wykonuje obowiązki głowy państwa, chroniony przez uzbrojonych agentów Biura Ochrony Rządu

Oficjalnie prezydent Polski urlopu nie ma. Tak stanowi prawo i Bronisław Komorowski nie może tego zmienić. Nawet, gdyby bardzo chciał.

Ośrodki prezydenckie Rezydencja Prezydenta RP na Mierzei Helskiej oraz Rezydencja Prezydenta RP Zamek – Narodowy Zespół Zabytkowy w Wiśle często służą przyjmowaniu głów Państw oraz organizacji innych ważnych spotkań. Prezydent Bronisław Komorowski przebywał 11 razy w ośrodku na Helu oraz 19 razy w Wiśle – odpowiada oficjalnym pismem biuro prasowe Kancelarii Prezydenta, na pytanie "Faktu" o urlopy Komorowskiego od początku jego kadencji.