Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy zespół w parlamencie. Czym zajmą się jego posłowie?

17 września 2012, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kilkunastu posłów powołało w Sejmie specjalny zespół. Dołączyli do niego politycy z SLD, PO i Ruchu Palikota. Mają zająć się promocją śląskiej mowy. Zdaniem założyciela organizacji w parlamencie "brakuje wiedzy o tradycji Ślązaków".

Kilkunastu posłów - przede wszystkim z woj. śląskiego i opolskiego - powołało Parlamentarny Zespół ds. Piastówanio Ślónskij Godki, czyli piastowania śląskiej mowy. Ma on krzewić w parlamencie wiedzę o śląskiej tradycji i języku.

Inicjatorem powołania zespołu, do którego wkrótce mają dołączyć także niektórzy senatorowie, jest poseł Marek Plura (PO). W marcu złożył on w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, by nadać tzw. etnolektowi (to język, dialekt lub gwara używany przez wyodrębnioną grupę etniczną) śląskiemu statusu języka regionalnego.

- wyjaśnił Plura.

Poseł chciałby też, by zespół podejmował inicjatywy legislacyjne, służące wspieraniu i zachowaniu śląskiej mowy w jej bogactwie językowym i zróżnicowaniu. Zespół ma uświadamiać, że śląska mowa to oraz pobudzać dyskusję .

Obecnie zespół liczy 17 członków z PO, SLD i Ruchu Palikota. Wśród nich jest m.in. lider śląskiej Platformy, wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz, a także wybrana do Sejmu z Rybnika Joanna Kluzik-Rostkowska. Spoza Śląska jest m.in. posłanka Magdalena Kochan ze Szczecina. - zaznaczył Plura.

Projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych nadający etnolektowi śląskiemu status języka regionalnego Plura złożył 30 marca w imieniu 65 posłów z różnych klubów i różnych regionów Polski. Obecnie status języka regionalnego ma w Polsce tylko język kaszubski, którym posługuje się 106 tys. ludzi. Natomiast etnolektem śląskim posługuje się na co dzień - według danych statystycznych - 509 tys. osób.

Status języka regionalnego pozwoliłby na finansowanie z budżetu państwa lekcji języka śląskiego w takiej odmianie, w jakiej jest używany w okolicy zamieszkania uczniów na wszystkich szczeblach edukacji. Wsparcie finansowe zyskałyby także organizacje krzewiące kulturę śląskiej mowy, zaś obywatele w drodze referendum mogliby stanowić o używaniu tego języka w urzędach oraz w nazwach miejscowych.

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, a także niektórych innych ustaw, odbyło się podczas niedawnego posiedzenia sejmowej komisji mniejszości narodowych i etnicznych.

Według informacji prasowych uznania śląskiej gwary za język regionalny prawdopodobnie nie poprze rząd. W projekcie jego stanowiska, negatywnie opiniującego nowelizację ustawy, wskazano, że trzeba chronić i rozwijać dialekt śląski języka polskiego, nie jest to jednak język. Według ekspertów dialekt śląski jest jednym z czterech - obok małopolskiego, wielkopolskiego i mazowieckiego - głównych dialektów języka polskiego i dzieli się na liczne gwary.

Nadanie dialektowi statusu języka regionalnego miałoby konsekwencje społeczne - oznaczałoby zwiększone wydatki na edukację regionalną, dwujęzyczne tablice z nazwami miejscowości itp. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj