Dziennik Gazeta Prawana logo

"Skype'owy" atak na konferencję Macierewicza. Dzwonił "Władimir Putin"

16 października 2013, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz
Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz/Newspix
Najwyraźniej eksperci od skomplikowanych systemów samolotowych i wypadków lotniczych nie do końca radzą sobie z techniką. Problemy z komunikatorem Skype zdominowały konferencję, na której eksperci Antoniego Macierewicza przedstawiali dowody na zamach w Smoleńsku.

Konferencja Antoniego Macierewicza z Jarosławem Kaczyńskim oraz z zagranicznymi ekspertami parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską, miała mieć wymiar międzynarodowy. Eksperci łączyli się z Sejmem za pośrednictwem internetu i popularnego komunikatora Skype.

Jednak to rozwiązanie stało się szybko przyczyną poważnych problemów.

Zaczęło się od wystąpienia, którego autorem był dr inż. Bogdan Gajewski z Kanady, pracownik urzędu National Aircraft Certification i przede wszystkim ekspert od śmigłowców. Gajewski badał również katastrofy samolotów pasażerskich i w trakcie konferencji chciał podzielić się swoimi ustaleniami w sprawie katastrofy tupolewa w Smoleńsku. Niestety, jego wykład próbowali zakłócić internauci, którzy zaczęli wydzwaniać do dr. Gajewskiego za pośrednictwem Skype'a. Pojawiające się na ekranie powiadomienia o połączeniach przychodzących skutecznie zasłaniały dokumenty, które ekspert przedstawiał na ekranie.

Antoni Macierewicz po wykładzie skomentował te incydenty. - - oświadczył poseł PiS.

Z kolei następny ekspert, Grzegorz Szuladziński z Australii, nie potrafił obsłużyć komunikatora Skype i pokazać na ekranie swojej prezentacji. W tej sytuacji głos zabrał kolejny naukowiec, prof. Wiesław Binienda z uniwersytetu w Akron, z USA. Jego prezentację również zakłócali internauci. Co ciekawe, w czasie wywodu na ekranie pojawiło się między innymi połączenie przychodzące od użytkownika podpisanego jako Władimir Putin.

To się nie dzieje. To się nie dzieje... pic.twitter.com/DlRzRSb1nY

— Eryk Mistewicz (@ErykMistewicz) October 16, 2013
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj