Starcie Hofmana i Olejnik: Przestańmy wreszcie bredzić

| Aktualizacja:

Ostre starcie Adama Hofmana i Moniki Olejnik. Najpierw rzecznik PiS zarzucił dziennikarce, że gdy tylko nie idzie w stronę, w którą go ona nakierowuje, to mu przerywa i zadaje kolejne pytanie, potem prowadząca "Kropkę nad i" wezwała posła, by przestał "bredzić".

wróć do artykułu
  • ~Joe Alex
    (2013-10-21 21:32)
    Motto: Antek, dzwoni Władimir Putin, to już koniec.

    Wyjaśniłem katastrofę smoleńską kilka dni po jej zaistnieniu. Po ponad trzech latach to wyjaśnienie jest jak najbardziej aktualne i będzie takim również po 10 i 100 latach. Prosta logika wystarczyła.
    Oto mój raport, wersja 21.10 do wiadomości publicznej.
    Wiemy już ze 10 kwietnia nie było awarii samolotu, nie wybuchła bomba termobaryczna, nie było meaconingu, nie było sztucznej mgły ani rozpylanego helu, feralna brzoza nie była specjalnie zasadzona przez Stalina, pilot znał prawidłowe ciśnienie na Siewiernym, nie było ruskiego magnesu, nie było dobijania rannych /przy przeciążeniu 100g w momencie katastrofy nie było żywych do dobijania/. Nie stwierdzono też przestrzelenia sterów samolotu przez Ruskich ani wywrócenia przez ruskie wojsko wraku Tupolewa do góry nogami. Nie znalezione tez 3 rzekomo ocalonych. Wszystkie te tezy /czasami sprzeczne ze sobą/ lansowane przez pisowskie media i polityków w celu ukrycia prawdziwych przyczyn katastrofy i tumanienia ludzi, nie znalazły potwierdzenia w faktach. Był za to DURNONING. A wobec tej przypadłości medycyna jest bezradna.
    Na życzenie Lecha Kaczyńskiego, który miał kłopoty z doświadczonym pilotem TU-154, nazwał go tchórzem, i ścigał go karnie i dyscyplinarnie za niewykonywanie jego poleceń podczas lotu / lot do Gruzji w 2008r/, samolotem dowodził młody, niedoświadczony kapitan. Po incydencie gruzińskim, na wniosek Kancelarii Prezydenta RP, wprowadzono do 36 pułku TAJNĄ INSTRUKCJĘ, że decyzja odejściu na lotnisko zapasowe może zapaść tylko za zgoda głównego pasażera. Gwarantowało to prezydentowi ze będzie bez przeszkód komenderował samolotem. Lechowi Kaczyńskiemu nie byli potrzebni w jego otoczeniu fachowcy ale ludzie bierni, mierni ale wierni /BMW/, również do kierowania samolotem! Na pokładzie nie było rosyjskiego lidera-nawigatora bo zrezygnowała z jego usług strona polska wystosowując formalne pismo do Rosjan że załoga zna rosyjski język i procedury. Nieoficjalnie wiadomo ze minister Szczygło komentował ze Rusek nie będzie mu się pętał po samolocie. Z pewnością trudno tez byłoby nim manipulować o czym min. Szczygło już nie wspomniał. Start zaplanowano na 0600, jednak kancelaria prezydenta, aby się lepiej wyspać, przesunęła go na 0700.
    Kapitan Protasiuk początkowo odmówił startu, gdyż nie otrzymał ze stacji meteorologicznej wymaganej aktualnej prognozy pogody na obszar, ZAMKNIETEGO JUŻ OD PÓŁ ROKU,, PRYMITYWNEGO LOTNISKA POLOWEGO SMOLEŃSK PÓŁNOCNY. Ale cóż znaczy zdanie jakiegoś młodzika, choćby i kapitana samolotu wobec potęgi Lecha Kaczyńskiego i PiS? START BEZ TEJ PROGNOZY WYMUSIŁ DOWÓDCA SIŁ POWIETRZNYCH RP, PROTEGOWANY LECHA KACZYŃSKIEGO/wg klucza BMW/, GEN. BŁASIK i to on a nie dowódca samolotu zameldował prezydentowi o gotowości maszyny do startu. Ostatecznie samolot wystartował o 0727.
    W trakcie lotu, kontroler z lotniska polowego Siewiernyj DWUKROTNIE, ZUPEŁNIE JEDNOZNACZNIE POINFORMOWAŁ ZAŁOGĘ, ŻE Z POWODU GĘSTEJ MGŁY NIE MA WARUNKÓW DO LĄDOWANIA i zasugerował jej udanie się na lotnisko zapasowe. Pilot powinien niezwłocznie to uczynić. Jednak, ZGODNIE Z NOWĄ TAJNA INSTRUKCJĄ, czekał na decyzje prezydenta – głównego fachowca lotniczego na pokładzie samolotu – poinformowanego o sytuacji /pośredniczył dyr. Kazana/. W tym czasie prezydent kontaktował się z bratem Jarosławem, również wielkim ekspertem lotniczym a w dodatku sprawującym niekonstytucyjną funkcję NADPREZYDENTA. Sprawa była poważna bo początek uroczystości w Katyniu i transmisje TV zaplanowano na 0930 i miał to jednocześnie być triumfalny początek kampanii wyborczej Lecha. Z pewnością nie mogła się ona rozpocząć od lądowania na lotnisku zapasowym w Witebsku lub Mińsku u Łukaszenki.
    STRONA POLSKA ODMÓWIŁA KOMISJI MAK UDOSTĘPNIENIA ZAPISU TEJ ROZMOWY BRACI, FAKT TEJ ODMOWY JEST TEMATEM TABU W POLSKICH MEDIACH. KOMISJA MILLERA ZAŚ NIGDY NIE WYSTĄPIŁA O TEN ZAPIS.
    Jaka była decyzja prezydenta możemy wywnioskować po obecności gen. Błasika w kokpicie i po tym ze pilot podjął próbę podejścia do lądowania aby zadowolić Prezydenta, który podejrzewał, że Ruscy kłamią z ta mgłą aby ośmieszyć wyprawę Lecha Kaczyńskiego i utrudnić jego reelekcję. Zresztą co znaczy jakaś głupia ruska mgła wobec potęgi Lecha Kaczyńskiego ? Jego odwagi i niezłomnej woli ?
    Zgoda rosyjskiego kontrolera lotów obejmowała jednak tylko podejście na wysokość decyzji /100m/. Kapitan Protasiuk był jedynym członkiem załogi znającym język rosyjski i w końcowej fazie lotu był nadmiernie obciążony lądując przy niemal zerowej widzialności, prowadząc jednocześnie komunikację słowna z kontrolerem lotu na lotnisku Siewiernyj i zabawiając rozmową gen. Błasika. W rezultacie kpt. Protasiuk schodził ze zbyt dużą prędkością opadania – 8 m/s zamiast 4 m/s – a następnie nie widząc ziemi PRAWDOPODOBNIE chciał odejść na drugi krąg na automacie wciskając przycisk „odejście”. Jednak ten przycisk nie działał na lotnisku polowym bez systemu ILS o czym pilot /a także drugi pilot/ nie wiedział. Pierwszy raz w życiu podchodził do próbnego lądowania w warunkach niemal całkowitej mgły. Po co to robił ? Wiedział, ze jeśli nie podejmie tej próby, będzie ścigany karnie i dyscyplinarnie przez ekipę BMW Lecha Kaczyńskiego.
    W tym momencie samolot znajdował się na wysokości 39 m nad poziomem lotniska a nie 100 m jak fałszywie informował kapitana nawigator mający nalot na TU-154 zaledwie kilkanaście godzin (jeden lot na Haiti i z powrotem). Przyczyną tego błędu było posługiwanie się wysokościomierzem radiowym a nie barycznym. Wszystkie te kardynalne błędy załogi to wynik zaniechania z powodów politycznych /nalegali na to nasi sojusznicy i przyjaciele z USA/ szkolenia pilotów TU-154 na symulatorze w Moskwie przez stronę polska. Kłamliwie tłumaczono to oszczędnościami. Szkoda że nasi troskliwi przyjaciele z USA nie podarowali nam amerykańskiego samolotu nie zafundowali pilotom szkolenia na swoich symulatorach aby zapewnić bezpieczeństwo swoich polskich przyjaciół, którzy tak ich słuchają we wszystkim. Ale to by kosztowało a dobre rady są za darmo. Załoga z niezrozumiałych powodów ignorowała też ostrzeżenia Terrain ahead/Ziemia z przodu/ i instrukcje alarmowa /do natychmiastowego wykonania!/ Pull up !/Ciągnij w górę!/ nadawane automatycznie kilkanaście razy (!), aż do momentu katastrofy, przez system TAWS. SYSTEM TAWS SYGNALIZOWAL NIEBEZPIECZNE OBNIŻENIE PUŁAPU SAMOLOTU, O BOMBIE NIE WSPOMINAŁ. Zapewne jednak ostrzeżeń tego urządzenia nikt nigdy nie słuchał i tak było i tym razem, Niewytłumaczalne, nawigator meldował coraz niższe wysokości samolotu nad ziemią – ostatnia 20 metrów a na załodze również nie robiło to żadnego wrażenia chociaż podobno odchodziła na drugi krąg. Czyżby jednak podchodzili do lądowania jak twierdzi MAK ? Kapitan w żadnym momencie nie poinformował kontrolera lotów czy chce lądować czy odchodzić na drugi krąg. Dopiero zobaczywszy drzewa na kursie, 6 sekund przed katastrofą, kpt. Protasiuk zorientował się że coś tu nie gra i podjął gwałtowną próbę ręcznego poderwania samolotu. Było już jednak za późno. Samolot /co słychać na nagraniach/ zaczął szorować kadłubem po koronach drzew /nasi eksperci od nagrań nazwali to „przesuwaniem się przedmiotów”, nie żartuję !/ i w końcu skrzydłem uderzył w brzozę.
    Kontrolerzy z Siewiernego /było ich trzech/ zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa lecz nie mieli uprawnień aby zamknąć lotnisko przed zagranicznym samolotem z prezydentem na pokładzie. Kontaktowali się ze swoimi przełożonymi ale nie dostali jasnych instrukcji. Rosjanie – i ci w wieży kontrolnej i ci w Moskwie - wiedzieli, że odesłanie samolotu prezydenckiego L.Kaczyńskiego na zapasowe lotnisko, spowodowałoby skandal międzynarodowy – BOHATERSKI POLSKI PREZYDENT, KTÓREMU NIESTRASZNA MGŁA I PRYMITYWNE LOTNISKO, NIEDOPUSZCZONY NA UROCZYSTOŚCI KATYŃSKIE PRZEZ ROSJAN ! Był to zapewne scenariusz zapasowy Lecha i Jarosława Kaczyńskich, zgodnie z którym decyzja o nie lądowaniu na lotnisku Siewiernyj nie mogła wyjść ze strony samolotu. Jednak Rosjanie intuicyjnie nie wpisali się w niego. SAMI ZAŚ KACZYŃSCY NIE MIELI NAJMNIEJSZEGO POJĘCIA O ISTNIEJACYM RYZYKU. Nigdy nie nauczyli się odróżniać samolotu od taksówki a pilota od szofera. Ot, służba jaśniepaństwa po prostu.
    Generalnie zarówno załoga samolotu jak i kontrolerzy mieli do wyboru albo postępować racjonalnie i ponieść konsekwencje służbowe albo poddać się presji zadufanych w sobie ignorantów na najwyższych stanowiskach. Rezultat znamy.

    Po katastrofie prezes i dożywotni właściciel PiS, a także były już nadprezydent Jarosław Kaczynski używa wszelkich wpływów zamazać wymowę oczywistych faktów i narzucić opinii publicznej kłamliwą wersję o spisku Tuska z Putinem i męczeńskiej śmierci prezydenta. Spisek, zwłaszcza ruski, dodaje powagi i sensu tym śmierciom, a brak szkoleń załóg na rosyjskim symulatorze w Moskwie z powodu zakazu z USA, brak doświadczenia i elementarne błędy załogi dobranej wg klucza BMW, niekompetencja i bezprawne naciski polskiego prezydenta, który nie miał zielonego pojęcia na co naraża siebie i innych, ujmują tej powagi i podkreślają że śmierć tych ludzi była bezsensowna. Gra PiSu toczy sie o odwrócenie uwagi od kompromitujących braci rzeczywistych przyczyn katastrofy i o nadanie rysu heroizmu śmierci Lecha Kaczyńskiego /poległ w historycznym Katyniu, z rąk Sowietów skumanych z Tuskiem!/, co wraz z Wawelem ma położyć podwaliny jego przyszłej legendy bohatera narodowego. Jeżeli fakty na to nie pozwalają to tym gorzej dla faktów. Dobrym przykładem jest tu raport A.Maciarewicza i jego pozbieranych za oceanem pseudoekspertów, który nie ma nic wspólnego z prawdą a jest bezwstydnie propagowany przez PiS. Fałszywe zdjęcia, fałszywe symulacje, blefy i manipulacje. Obrzydliwe ? Amoralne ? Tak ! Ci ludzie nie maja nawet krzty elementarnej przyzwoitości.
    Dodajmy, że razem z prezydentem zginęło 95 innych osób, którzy byli nieświadomymi ofiarami tragicznej w skutkach szarży braci Kaczyńskich na ruska mgłę.
  • ~PO-matoł
    (2013-10-22 08:05)
    ~~~~~~~~stark - debilem jesteś ty nie obrażaj jak co to szukaj debili w rodzinie .
  • ~zimny lech
    (2013-10-21 23:33)
    dzisiaj się objawił drugi Rońda (Cieszewski) u Maciorowicza - cała prawda o brzozie jest tutaj
    - http://ford.salon24.pl/542391,chris-cieszewski-czy-brzoza-byla-zlamana-5-kwietnia-2010
  • ~Tofik
    (2013-10-21 22:12)
    Nowaczyka jego Uniwersytet kopnął w...
    doooooooooooope za brednie smoleńskie.
    Patrzcie państwo, ale że macki Tuska z Putinem to nawet za ocean sięgają! Łomatkoboska, to musi jakiś większy spisek być...
  • ~leośka
    (2013-10-22 08:03)
    Ludzie chorzy z urojenia ,uroili sobie że to był zamach i żadne argumenty ich
    nie przekonają .Nic sie nie wyjaśni bo tylko oni maja rację , tak im się wydaje
    i żadne moce nawet te piekielne, ich od tego nie odwiodą .Agdzie leży prawda
    to chyba sam Pan Bóg nie wie... bo go tak skołowali ,podzielili społeczeństwo na MY! oni i Wy no to alleluja i do przodu .Tylko do jakiego ...przodu ?
  • ~DAV
    (2013-10-22 08:04)
    emeryt292013-10-22 07:43

    Konia z rzedem temu, który ze zdjęć satelitarnych potrafi wyłowić brzozę koło lotniska w Smoleńsku

    A to ciekawe, chyba mi się należy ten kon ! na zwykłych goglach mapy jak odnajdę swoje domostwo, to mogę wszystkie drzewa policzyć, a zdjęcia profesjonalne sa o stokroć dokładniejsze ponoc !
    I przestan w kolko pieprzyc te swoje brednie propagandowe rodem z komuny !
  • ~marian
    (2013-10-22 08:04)
    Najsmutniejsza konkluzja zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest taka, że zapakowali w Warszawie całą delegację do Smoleńska w powietrzną bombę-trotylową. Czyli początek technicznej strony zamachu na L.K.- był w Warszawie, natomiast ustalenia finalne w Sopocie na molo. Kto uczestniczył w tej procedurze po stronie polskiej - będzie przedmiotem wielu dochodzeń. Na ewno dupa im drży już dzisiaj.
  • ~ddd
    (2013-10-22 08:05)
    ~Karolina2013-10-22 08:02 -- To ,że jesteś kretynką to nie twoja zasługa , ale matki i ojca , i nie ciesz się z tego .Macierewicz ma powody do dumy bo skretyniał zaraz po wybuchu , ale ty urodziłaś się już idiotką
  • ~xandrus
    (2013-10-22 08:24)
    Ja mam postulat, o jeszcze więcej Macierewicza w TV z jego obłędnymi rozbieganymi oczkami, i Hofmana z jego pisiorkiem, hahaha.
    a przegrają po raz kolejny (chyba 253 hahaha)
  • ~hehehhhhheh
    (2013-10-21 22:21)
    widziałam przypadkowo i ten z małym był górą;P
  • ~Kazik
    (2013-10-22 08:07)
    Pancerne brzozy jako broń przeciwlotnicza Lemingów_!
    Ale kompromitacja !
  • ~ddd
    (2013-10-22 08:08)
    ~Klex2013-10-22 08:05 nie wiesz a mówisz --robote stokrotce załatwił SB-k , doradca Jarosława , który jest cichym zastepcą prezesa . Słabo znasz swojego idola
  • ~emeryt29
    (2013-10-22 08:13)
    Ten pis-kundel Hofman bełkoce znowu o tragedii smoleńskiej i jakiejś brzozie ze zdjęcia satelitarnego, znowu autorstwa "uczonego " z Ameryki. Ta pis-hiena, żerująca podobnie jak Macierewicz na tragedii, tych, którzy zginęli w Smoleńsku oblepiony jest smarem nienawiści do PO i premiera Tuska. Kto takiego wrednego polityka zaprasza do mediów?/
  • ~POLAK
    (2013-10-22 08:14)
    Zespól Parlamentarny Macierewicza to wytwór Tuska --- Macierewicz ma ośmieszyć PIS i wtedy Tusk bez żadnej walki przejmie władze w kraju .Oj ciemnoto PIS-owaska , myślcie choć trochę -Kaziki , Klexy i inne porąbańce , robicie robotę dla PO --kretyni
  • ~vvv
    (2013-10-22 08:20)
    Ta kacza sekta już od dawna śmierdzi politycznym trupem i całkowitym zidioceniem. Czas aby jej zwolennicy przejrzeli na oczy i zrozumieli, że wierzą w szaleńców, oszustów i szalbierzy.
  • ~Jan Stańczyk
    (2013-10-22 08:22)
    ci co godzą się na udział w programach szamba medialnego czyli Olejnik sami są sobie . Gorszego dziennikarstwa już nie można prowadzić . Kloaka Olejnik !!! Ale salonik takim ,,dziennikarzom " przyklaskuje .
  • ~Karolina
    (2013-10-22 08:02)
    Olejnik tyle razy sie skompromitowała - po co do niej chodzić_!!

    Przecież to baba przeznaczona do ogłupiania Lemingów

    Głupie Lemingi - jak myślicie - na ile wasz góru Tusku zadłuży was ... teraz ma możliwości_!!! Barany
  • ~Karol
    (2013-10-22 07:58)
    Gdzie jest Lasek z ekspertami od Millera i jego brzoza ?

    Pancerna brzoza, ale kompromitacja_! A POmatoły w to wierzą
  • ~DLACZEGO NIE MOŻNA KOMENTOWAĆ ARTYKUŁU O PAJACU WO
    (2013-10-22 08:25)
    DLACZEGO NIE MOŻNA KOMENTOWAĆ ARTYKUŁU O PAJACU WOJEWÓDZKIM
  • ~Rońda
    (2013-10-22 07:40)
    Jeśli chodzi o dźwięki wydawane przez brzozę, to nic śmiesznego i nie ma co się nabijać, bo to jest istotny dowód co było słychać w kabinie jak walnęli w drzewo, które się złamało 5 dni wcześniej sic! Otóż wczoraj sprawdziłem, walnąłem siekierą w brzozę ogródkową, było słychać krótkie i treściwe >uuuh, o ****** kiedy walnąłem w suchy pieniek usłyszałem jedynie prostackie ********* Zawsze warto eksperymentować, teraz lecę na rynek może są Ruskie i będą mieli kawałek ruskiej brzozy, będę eksperymentował dalej ...

Może zainteresować Cię też: