Dziennik Gazeta Prawana logo

Cisza, listy wyborcze, obwieszczenia... 12 protestów po referendum w Warszawie

25 października 2013, 06:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Protesty po referendum w Warszawie. Do sądu wpłynęły już pisma /Newspix
12 protestów wpłynęło do sądu w związku z referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska prezydent Warszawy. Rozpatrzone mają być w ciągu 14 dni. Pierwszy termin to najbliższy poniedziałek. Czego dokładnie dotyczą? O to zapytał dziennik.pl.

Protest mógł zgłosić każdy mieszkaniec Warszawy, uprawniony do wzięcia udziału w referendum. Skarga powinna mieć związek z naruszeniem przepisów dotyczących referendum, które mogło mieć znaczący wpływ na wynik samego głosowania.

Od listy do głosowania po komunikat PKW

wskazuje konkretny przykład Maja Smoderek, rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie.

Zauważa przy tym, że protesty dotyczą przede wszystkim kwestii formalnych, w tym także np. braku obserwatora wyborów czy też jakiejkolwiek informacji o terminie i miejscu głosowania.

W kilku przypadkach mowa jest z kolei o samych przepisach o organizacji referendów lokalnych.

Jeden z protestujących przekonuje, że zapis mówiący o tym, ż jest niezgodny z konstytucją. Inny podnosi, że skoro prezydent Warszawy nie był wybrany w ważnych wyborach, to - także w tym przypadku - referendum nie powinno ono być ważne.

wskazuje Maja Smoderek.

Dodaje, że jedna z osób pisze także, że złamane zostały podstawowe zasady, w tym m.in. prawo agitacji wyborczej, inicjowania referendum i głosowania wolnego od nacisków - uzasadnienie w tym przypadku liczy pięć stron.

Do dwóch razy sztuka 

Pisma przesłane do sądu mają średnio 3-4 strony. Najkrótsze ma jedną stronę, a najdłuższe -  siedem. Łącznie do stołecznego sądu wpłynęło - jak do tej pory - 12 protestów. Przedstawiciele sądu zastrzegają jednak, że ich liczba może się jeszcze zwiększyć.

- wyjaśnia Maja Smoderek.

Na ich rozpatrzenie sąd ma 14 dni. Albo stwierdzi, że doszło do naruszenia ustawy o referendum lokalnym, a to w sposób istotny mogło wpłynąć na jego przebieg, albo oddali protest - uzna, że choć były naruszenia, to nie miały istotnego wpływu na wynik referendum.

- dodaje rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie.

Termin rozpatrzenia pierwszego z protestów już wyznaczono - to 28 października, najbliższy poniedziałek. 

W 2011 roku, po przeprowadzeniu wyborów parlamentarnych, do sądu wpłynęło 19 protestów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj