Gestem przyjacielskim nie jest na pewno ręczny sztylet skierowany w tors przeciwnika, nie jest nim też celowanie w druga osobę dwiema pięściami - twierdzi Mellibruda.

Według eksperta mowy ciała uśmiech premiera, to nie jest uśmiech radosny. - To jest konwencjonalny uśmiech, który towarzyszy komunikowaniu się między ludźmi - mówi Mellibruda.

Psycholog podkreśla również, że gra gestów na zdjęciach nie potwierdza podporządkowania Tuska Putinowi. - Rzadko kiedy osoba zniewolona używa w rozmowie pięści i kwituje to uśmiechem - mówi.

Według Mellibrudy na zdjęciach widać trzy główne gesty: sztylet, kciuk i dwie pięści. Jak sztylet jest spojrzenie Putina. Premier Tusk uniesioną dłonią rozwiewa jakby chmury, czym powoduje spięcie twarzy Putina. Następnie Putin kieruje w jego stronę dwie pięści. Zdaniem eksperta między tymi dwoma politykami odbyła się walka pozawerbalna.