Ukraina musi sama wybrać pomiędzy Rosją, a Unia Europejską - zasugerował Władimir Putin. Rosyjski prezydent wypowiedział się w Trieście, gdzie odbył się międzyrządowy szczyt włosko-rosyjski. Podpisano na nim aż 28 umów o współpracy gospodarczej i handlowej obu krajów.

Prezydent Rosji, zwracając się do tych, których nazwał swymi przyjaciółmi z Brukseli, prosił, aby powstrzymali się od drastycznych deklaracji, z których wynika, że aby im zrobić przyjemność, Rosja powinna zdławić całą gałąź swej gospodarki. W takich słowach Putin odpowiedział na pytanie o przyczynę wstrzymania przez Ukrainę podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.

Putin miał na myśli sektor energetyczny i jego ścisłe związki z ukraińska gospodarka. Odpowiadając na to samo pytanie, premier Enrico Letta oświadczył, iż błędem jest stawianie Ukrainy przed alternatywą: albo z Rosją, albo z Unią. Kijów powinien utrzymywać stosunki zarówno z Moskwą, z którą łączy go historia i położenie geograficzne, jak i z Brukselą - powiedział szef włoskiego rządu.