Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski polityk na ukraińskim Majdanie: Nie mogą zostać sami

26 listopada 2013, 19:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kijow: Demonstracja zwolenników Unii Europejskiej
Kijow: Demonstracja zwolenników Unii Europejskiej/AP
To pierwszy polityk z Zachodu, który przyjechał wspierać Ukraińców protestujących na proeuropejskich manifestacjach. Paweł Kowal twierdzi, że trzeba pokazać ludziom, że nie mogą zostać sami

Paweł Kowal zapewnił protestujących na Ukrainie, że Europa o nich pamięta. To pierwszy polityk z Zachodu, który przyjechał do Kijowa, aby wystąpić na proeuropejskich manifestacjach.  Paweł Kowal przekonywał Ukraińców, że chce, aby żyli oni tak samo, jak Polacy, czy Niemcy. Deputowany Parlamentu Europejskiego zaznaczył, że manifestanci walczą o przyszłość własną i narodu. - mówił, że sceny.

Występ deputowanego Parlamentu Europejskiego spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Demonstranci skandowali przez kilka minut .  Paweł Kowal podkreślił później, że swoim przyjazdem chciał wyrazić poparcie dla protestujących. - dodał. Wieczorem na Placu Niepodległości było 3 tysiące manifestantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj