Mariusz Trynkiewicz, morderca czterech chłopców, jest pierwszym z przestępców, zaliczanych do grona szczególnie niebezpiecznych, którzy mają wychodzić na wolność w najbliższych miesiącach. Więzienie ma on opuścić 11 lutego. A to oznacza, że stanie się to przed wejściem w życie Ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób.
Jednak zdaniem ministra sprawiedliwości nowe prawo i tak obejmie mordercę z Piotrkowa Trybunalskiego. - - przekonywał w TVP Info Marek Biernacki. - - wyjaśniał, dodając, że decyzję w tej sprawie podejmie sąd.
Biernacki, jak stwierdził, zakłada, że .
Przyznał, że prace nad ustawą były bardzo trudne, bo zapisy były kontestowane przez wiele środowisk, w tym lekarskie i prawnicze, a także przez niektórych polityków. A do tego wszystko działo się w szybkim tempie.
- - podkreślał Biernacki. Odpowiedział w ten sposób na zarzut kancelarii premiera, która podpisaną ustawę otrzymała 16 grudnia, a opublikowała wczoraj.
Minister sprawiedliwości przypomniał, że wziął na siebie osobistą odpowiedzialność za to, że ustawa będzie zgodna z prawem polskim i europejskim. - - dodał.