Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński żąda dymisji Fuszary. "Odpowiadają za to premier Kopacz i wicepremier Piechociński"

5 października 2014, 17:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP
Za obecność prof. Fuszary w rządzie odpowiadają premier Ewa Kopacz i wicepremier Janusz Piechociński - mówił Jarosław Kaczyński, który stanowczo domaga się dymisji pełnomocniczki. 

PiS domaga się dymisji Małgorzaty Fuszary, pełnomocniczki rządu ds. równego traktowania. Chodzi o wypowiedź w dyskusji naukowej z 2012 roku, w której Małgorzata Fuszara zastanawia się, jaki jest sens utrzymywania zakazu kazirodztwa w odniesieniu do rodzeństwa.

Jarosław Kaczyński powiedział, że profesor Fuszara nie powinna dłużej pozostawać na swym stanowisku, na które została powołana w lipcu tego roku. Zdaniem prezesa PiS, prowadziła ona seminaria, których przesłanie było następujące: trzeba podjąć dyskusję nad dopuszczalnością kazirodztwa. Kaczyński mówił, że za to, iż taka osoba znalazła się w rządzie, odpowiadają premier Ewa Kopacz i wicepremier Janusz Piechociński. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Rzecznik PiS: Fuszara popiera kazirodztwo! Żądamy dymisji! WYCIEKŁO NAGRANIE>>>

Prezes PiS dodał, że jest to jeden z przykładów, jak obecny rząd uczestniczy w kampanii niszczenia tradycyjnych wartości i polskiej rodziny. - - mówił Kaczyński. Zaznaczył, że trzeba się temu przeciwstawić. Zdaniem Kaczyńskiego, obecny rząd promuje te szkodliwe zjawiska poprzez otwarcie na ideologię lewicową. - - mówi.

Wiadomo już, że nagranie pochodzi z konferencji naukowej na Uniwersytecie Warszawskim z 2012 rokuNa portalu Youtube zamieścił je dziennikarz Samuel Pereira

Po ujawnieniu jej wypowiedzi z 2012 roku Małgorzata Fuszara opublikowała oświadczenie, w którym twierdzi, że jest "przeciwko jakimkolwiek zmianom prawnym odnoszącym się do kazirodztwa". "Jest ono w Polsce zarówno nieusuwalną przeszkodą małżeńską, jak i przestępstwem. Nie są prowadzone żadne prace nad zmianą tego stanu prawnego" - czytamy w komunikacie.

Małgorzata Fuszara napisała, że we wstępie do debaty podczas konferencji o "Nienormatywnych praktykach rodzinnych" wspomniała o debatach naukowych, które toczyły się wówczas na ten temat w Wielkiej Brytanii i Niemczech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj