Dziennik Gazeta Prawana logo

Senator PiS: Prezydent otwiera Polskę na neomarksistowską ideologię gender

14 marca 2015, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bronisław Komorowski
Senator PiS: Prezydent otwiera Polskę na neomarksistowską ideologię gender/PAP
Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę w sprawie ratyfikacji konwencji zapobiegającej przemocy wobec kobiet. Jak mówił prezydent, ta konwencja wynika przede wszystkim z dążenia do pomocy ofiarom przemocy. "Ta sprawa nie powinna być niewolnikiem kalendarza wyborczego. Powinna być rozstrzygana tak, jak tego wymaga interes państwa" - tłumaczył prezydent Komorowski.

Podpis prezydenta nie oznacza jednak jeszcze, że konwencja antyprzemocowa zostanie automatycznie ratyfikowana. Bronisław Komorowski wciąż czeka na dokumenty, które muszą zostać przygotowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a następnie przesłane do niego, by dokończyć proces ratyfikacji. Bronisław Komorowski zaznaczył, że dokumenty konwencji są poddawane badaniom od strony prawnej. - zapowiedział prezydent.

- tłumaczył Bronisław Komorowski dodając, że póki co nie stwierdzono żadnych negatywnych wpływów w tych kwestiach. Zastrzeżenia, które budzą uwagę prezydenta to język i pojęcia, jakie zostały użyte w konwencji. Jak zaznaczył prezydent, dostrzega on to, że język użyty w konwencji może wzbudzać kontrowersje tym, że nie przystaje on do polskich realiów. Jednak, zdaniem prezydenta, to nie język, a istotne rozwiązania, które proponuje konwencja są najważniejsze.

Prezydent otwiera Polskę na neomarksistowską ideologię gender. Tak podpis Bronisława Komorowskiego pod ustawą w sprawie ratyfikacji konwencji zapobiegającej przemocy wobec kobiet ocenia senator PiS Jan Maria Jackowski. Zdaniem senatora ustawa jest przynajmniej w części wątpliwa konstytucyjnie, a jedynie prezydent ma prawo do wysłania jej do Trybunału Konstytucyjnego przed ratyfikacją. Nie zrobił tego. Jan Maria Jackowski przypomniał, że polski Episkopat jest przeciwny ratyfikacji konwencji antyprzemocowej, a prezydent Komorowski nie wziął tego pod uwagę, chociaż deklaruje się jako katolik.

Dariusz Joński jest przekonany, że prezydent złożył podpis pod ustawą ratyfikującą konwencję antyprzemocową wskutek silnej presji środowisk lewicowych. Rzecznik prasowy Sojuszu Lewicy Demokratycznej powiedział IAR, że Bronisław Komorowski powinien był zrobić to zdecydowanie wcześniej.

Do ratyfikowania Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej wzywało w ostatnich latach wiele organizacji lewicowych i działających na rzecz praw człowieka. Przeciwne są organizacje prawicowe oraz Episkopat Polski.

CZYTAJ TEŻ: Prezydent Komorowski podpisał konwencję antyprzemocową>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj