Prokurator Tomasz Tadla powiedział jednak IAR, że obecnie śledczy czekają tylko na decyzję Sejmu w sprawie wniosków dotyczących nieprawidłowości w Najwyższej Izbie Kontroli. Kolejne wnioski na tym etapie są wykluczone. - powiedział Tomasz Tadla.
Ale czy w ogóle w aferze podkarpackiej planowane są zarzuty dla Jana Burego - tego prokuratura ujawnić nie chce. podkreślił prokurator Tadla.
Według informacji, które od wczoraj przeciekają do mediów, Jan Bury ma usłyszeć zarzut związany z podejrzeniem przyjęcia łapówki od biznesmena z Leżajska. Według CBA i prokuratury, polityk PSL miał pomagać firmie z Leżajska w załatwianiu kontraktów z jednym z paliwowych koncernów. Sam Jan Bury twierdzi, że nie mam sobie nic do zarzucenia.
tak skomentował przecieki dotyczące ewentualnych zarzutów dla niego w kolejnej sprawie.
Tymczasem CBA twierdzi, że mamy do czynienia z wyjątkową, kilku wątkową sprawą, nad którą agenci Biura wspólnie z prokuraturami pracują od lat. Jacek Dobrzyński z CBA potwierdził, że zarzuty w sprawie afery podkarpackiej usłyszało ponad 40 osób. Nie chciał jednak powiedzieć, czy Jan Bury jest kolejną osobą która w tej sprawie odgrywa ważną rolę.