Dziennik Gazeta Prawana logo

Ultimatum dla Macierewicza. Stanowcze pismo od szefa słowackiego MON

30 grudnia 2015, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/Newspix
Antoni Macierewicz dostał ostre w swej wymowie pismo od ministra obrony narodowej Słowacji. Martin Glváč domaga się wyjaśnień, dlaczego ani polski minister, ani jego urzędnicy nie konsultowali ze stroną słowacką tego, co za ich sprawą dzieje się w Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO. Antoni Macierewicz wymienił szefa CEK bez zgody partnerów z NATO, a jego ludzie weszli nocą do siedziby Centrum, rozpruli sejfy i przejęli dokumenty. W imieniu szefa polskiego MON odpowiedział wiceminister Tomasz Szatkowski.

- tak zaczyna się pismo, jakie Martin Glváč wysłał do Antoniego Macierewicza. Do dokumentu dotarło Radio ZET. Słowacki minister stwierdza, że nie może zaakceptować podejmowanych w Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO w Warszawie. Przypomina polskiemu ministrowi, że wszelkie zmiany powinny być wcześniej konsultowane z przedstawicielami państw NATO tworzącymi CEK. W tym wypadku - z ministrem obrony narodowej Słowacji.

Centrum jest ani jednostką podległą, ani nie jest częścią organizacyjną Ministerstwa Obrony Narodowej. Centrum to inicjatywa 10 państw członkowskich NATO oraz ich ogromnego wysiłku. Jest to niezależna międzynarodowa instytucja, w której jakiekolwiek zmiany winny być wdrażane zgodnie z międzynarodowymi porozumieniami. Mając na względzie nadrzędny charakter, aby nie zniweczyć wysiłku, który został zainwestowany w ten projekt, a także wsparcia naszych partnerów, zwracam się do Pana, aby zapobiegł Pan oraz wstrzymał wszelkie niestandardowe działania.

"Niestandardowe działania" to nie tylko nocne wejście do CEK, ale przede wszystkim wymiana kierownictwa. Pułkownik Krzysztof Dusza, który był pełnomocnikiem do spraw utworzenia Centrum, został odwołany, a na jego miejsce powołano dziś, w środę, Mariusza Maraska, bliskiego długoletniego współpracownika Antoniego Macierewicza, biorącego udział w pracach komisji weryfikacyjnej do spraw likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Marasek został jednocześnie dyrektorem CEK.

Słowacki minister formułuje szereg pytań w swoim liście. Domaga się między innymi wyjaśnień, . Martin Glváč stawia również ultimatum Macierewiczowi.

Jednocześnie proszę Pana o przedstawienie Pana wizji, czy i w jaki sposób Polska, jako Kraj Ramowy chciałaby wnieść swój wkład razem z innymi krajami uczestniczącymi, w budowę Centrum. (...) Oczekuję od Pana propozycji, nie później niż do końca stycznia 2016 roku.

Wzywa również szefa polskiego MON do przedstawienia swoich ".

Antoni Macierewicz nie odniósł się do pisma szefa słowackiego MON, w jego imieniu zrobił to wiceminister Tomasz Szatkowski. Zapewnia, że wszelkie działania w Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO podejmowane są tylko wobec polskiego personelu. Uspokaja również, że dotyczą tych osób, które - można przeczytać w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej MON.

- zapewnia rzecznik resortu Bartłomiej Misiewicz.

Pismo, jakie do szefa polskiego MON wystosował minister Martin Glváč, zostało przekazane również do wiadomości premierów Polski i Słowacji oraz do Kwatery Głównej Najwyższego Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj