Podczas dyskusji przed głosowaniem w Sejmie poseł PiS Michał Wójcik zapewniał, że zmiana poprawi pracę prokuratorów oraz bezpieczeństwo obywateli. - - wyjaśniał.
Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej krytykował założenia projektu ustawy. Obawiał się on, że praca prokuratorów będzie miała teraz charakter polityczny. -- tłumaczył.
Jerzy Jachnik z ruchu Kukiz'15 także krytykował projekt ustawy. Obawiał się o niezależność pracy prokuratury. - - argumentował.
Adam Szłapka z Nowoczesnej wątpił, by nowe przepisy o prokuraturze służyły interesowi społecznemu. - - stwierdził.
Krzysztof Paszyk z PSL martwił się zaś, że PiS nie wyciąga wniosków z przeszłości. Jego zdaniem ponowne połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego to "wielki, nienaprawiony błąd". - - powiedział.
Sama dyskusja była bardzo gorąca, a zakończyła się incydentem. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki wszedł na mównicę, by odpowiedzieć na pytania zadawane przez posłów. Odnosząc się do wypowiedzi posła PO Roberta Kropiwnickiego, stwierdził: Pan poseł Kropiwnicki wychodzi tutaj na mównicę i mówi wielokrotnie o standardach. Problem polega na tym, że mieszkańcy okręgu pana posła Kropiwnickiego skarżą się, że pan poseł w swoi mieszkaniu prowadzi agencję towarzyską.
Po tych słowach posłowie PO zaczęli skandować: "Zejdź z mównicy!". Minister Jaki, który chciał głośno odczytać coś z ekranu telefonu, wrócił jednak do ław rządowych.
Wiceminister Patryk @jaki o agencji towarzyskiej w mieszkaniu posła Kropiwnickiego pic.twitter.com/gtRin0xLx2
— Paweł Pawłowicz (@pawelpawlowicz) January 28, 2016
Projekt ustawy o prokuraturze zakłada m.in. likwidację prokuratur apelacyjnych i powołanie regionalnych. Dodatkowo wprowadza też jawność oświadczeń majątkowych prokuratorów i jawność postępowań dyscyplinarnych.
Więcej o tym, co zmieni ustawa o prokuraturze, w rozmowie Ewy Ivanovej z wiceministrem sprawiedliwości Bogdanem Święczkowskim: