Była premier Ewa Kopacz broni Lecha Wałęsy. IPN ujawnił w tym
tygodniu materiały dotyczące tajnego współpracownika Bolek. Jest wśród
nich odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze służbami,
podpisane: Lech Wałęsa "Bolek".
Ewa Kopacz mówiła w rozmowie Polskim Radiem 24, że to w niczym nie umniejsza późniejszych zasług Lecha Wałęsy, "nawet jeśli miał w swoim życiorysie jakiś wstydliwy moment w latach 70.
- dodała była premier.
Teczka TW Bolka była wśród dokumentów znalezionych przez IPN w domu wdowy po byłym szefie MSW w PRL, Czesławie Kiszczaku. Dziś Instytut ujawnił kolejną partię dokumentów z "szafy Kiszczaka".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|