Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Wałęsa: Irytują mnie pojęcia strachu, zdrady, przekupstwa. Mnie to nie dotyczy

24 lutego 2016, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden z donosów z teczki personalnej tajnego współpracownika SB o pseudonimie Bolek ujawnionej przez IPN
Jeden z donosów z teczki personalnej tajnego współpracownika SB o pseudonimie Bolek ujawnionej przez IPN/PAP
Lech Wałęsa twierdzi na swym blogu, że dokumenty z domu Czesława Kiszczaka to "sfabrykowane z premedytacją paszkwile". Dlatego chce dostać kopie materiałów IPN, by udowodnić, że pisma podrobiono. Zapewnia też, że nigdy nie donosił, bo pojęcia "zdrady i przekupstwa" go nie dotyczą.

Lech Wałęsa prosi IPN o kopie wszystkich pism, które stawiają go w złym świetle. Na swoim mikroblogu nazywa je dokumentami, . Były prezydent chce udowodnić, że zostały one podrobione. Dla przykładu Lech Wałęsa wskazuje jedno z pism z nazwiskami dziewięciu osób. Twierdzi, że na pewno nie zna i nie spotkał się z dwójką z nich: z Janem Górskim i Stanisławem Oziembłą. Proponuje, aby zapytać te osoby, czy mógłby na nich donosić nigdy ich nie spotykając.

Dokumenty z domu Czesława Kiszczaka udostępnione przez IPN Lech Wałęsa nazwał . Zapewnił, że nie ma z nimi nic wspólnego. Jak zaznacza na swoim mikroblogu, irytują go , które mu się przypisuje. - pisze Wałęsa.

ZOBACZ ZDJĘCIA DOKUMENTÓW Z TECZKI BOLKA>>>

Były przywódca "Solidarności" twierdzi, że gdyby miał powtórzyć swoją życiową drogę, niczego by w niej nie zmienił. Dotyczy to również . Dodaje, że w przeszłości działał według swojej koncepcji walki z komunizmem. - pisze Lech Wałęsa. - pada kolejne pytanie na mikroblogu polskiego laureata pokojowej Nagrody Nobla. Lech Wałęsa pisze, że to, co nie powstało przy jego udziale. Dodaje, że to i zamierza to udowodnić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj