- mówiła Kempa.
Dodała, że . - wskazała.
Jak poinformowała, na biurko premier nie dotarło jeszcze to stanowisko TK, żeby można było ocenić, czy jest tam wymagana liczba podpisów sędziów, czyli 13 lub więcej, czy też 12. - podkreśliła.
Kempa odpowiadała na pytanie poseł Kamili Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) w sprawie "publikacji wyroku TK z 9 marca 2015 r." - dodała Gasiuk-Pihowicz.
- mówiła poseł.
Kempa w odpowiedzi powiedziała, że . - zaznaczyła.
- mówiła szefowa kancelarii premiera.
W środę Trybunał uznał, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS z 22 grudnia 2015 r. jest niekonstytucyjnych. Orzekł też, że cała nowela jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji. 12-osobowy skład TK zakwestionował m.in. określenie pełnego składu jako co najmniej 13 sędziów; wymóg większości 2/3 głosów dla jego orzeczeń; nakaz rozpatrywania wniosków przez TK według kolejności wpływu; wydłużenie terminów rozpatrywania spraw przez TK; możliwość wygaszania mandatu sędziego TK przez Sejm oraz brak w noweli vacatio legis.
Według rządu "komunikat" Trybunału Konstytucyjnego nie spełnia przesłanek ustawowych, by być uznanym za wyrok. - mówił w środę rzecznik rządu Rafał Bochenek.