Dziennik Gazeta Prawana logo

Szydło: Nie złamałam konstytucji. Nie mogę opublikować czegoś, co nie jest orzeczeniem

21 marca 2016, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Beata Szydło
Beata Szydło/PAP
"Nie mogę opublikować czegoś, co jest "stanowiskiem niektórych sędziów TK"; nie złamałam więc konstytucji" - tak premier Beata Szydło odniosła się do zapowiedzi SLD, że jeśli nie opublikuje ona orzeczenia TK z 9 marca, to Sojusz podejmie kroki, żeby postawić ją przed Trybunałem Stanu.

- powiedziała w poniedziałek premier. Jej zdaniem nie ma w tej chwili powodu do tego, żeby stawiać ją przed Trybunałem Stanu, ponieważ nie złamała konstytucji, a wszystkie działania dotyczące Trybunału Konstytucyjnego są wykonywane zgodnie z prawem.

Sojusz Lewicy Demokratycznej wezwał premier Beatę Szydło do opublikowania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca dotyczącego nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS. TK orzekł, że kilkanaście zapisów nowelizacji, jest niekonstytucyjnych, uznał też, że cała nowela jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji.

Szef SLD Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że jeśli publikacji orzeczenia nie będzie, Sojusz ma gotowe pismo wzywające kluby opozycyjne do wspólnego wystąpienia z wnioskiem o postawienie szefowej rządu przed Trybunałem Stanu. Wniosek o postawienie premiera lub ministra przed Trybunałem Stanu może złożyć co najmniej 1/4 (115) posłów.

- - oświadczył szefowa rządu na konferencji prasowej.

9 marca Trybunał Konstytucyjny w 12-osobowym składzie zakwestionował m.in. określenie pełnego składu Trybunału, jako co najmniej 13 sędziów; wymóg większości 2/3 głosów dla jego orzeczeń; nakaz rozpatrywania wniosków przez TK według kolejności wpływu; wydłużenie terminów rozpatrywania spraw przez TK; możliwość wygaszania mandatu sędziego TK przez Sejm oraz brak w noweli vacatio legis.

Według TK nowela uniemożliwiła Trybunałowi "rzetelne i sprawne działanie" i ingerowała w jego niezależność. TK odrzucił zarzut, że rozstrzygał we własnej sprawie, bo nie ma innego organu, który by to zbadał. O uznanie niekonstytucyjności noweli wnieśli posłowie PO, posłowie Nowoczesnej i PSL oraz RPO, I prezes SN i KRS.

Politycy PiS uważają, że zebranie się TK w 12-osobowym składzie oznacza, że orzeczenie jest nieważne. Jak ocenił minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro, sędziowie TK działali bezprawnie, ich - jak to określają - orzeczenie nie ma mocy prawnej i nie jest wiążące. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj