Waszczykowski, który był w czwartek gościem Radiowej Jedynki, zaznaczył, że nie wie, czy opinia KE jest negatywna, bo jeszcze jej nie czytał. powiedział Waszczykowski.
Zaznaczył, że to nie on i nie rząd jest głównym adresatem pisma z KE, dlatego, że - jak mówił - "sprawa jest rozgrywana w parlamencie, więc to tam będą rozpatrywać to pismo, ten dokument około 20-stronicowy". Minister dodał, że w ciągu kilku dni jego doradcy prawni w MSZ zapoznają się z opinią KE.
- zaznaczył Waszczykowski.
Pytany, czy wydanie opinii, która według doniesień medialnych jest krytyczna, oznacza, że KE chce ukarać Polskę, szef MSZ ocenił, że "to są wewnętrzne przepisy KE, które nas do niczego nie zobowiązują". powiedział.
Jak zaznaczył minister spraw zagranicznych, "ona może być wzięta pod uwagę przez parlamentarzystów, którzy pracują nad zmianą prawa dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego". - - dodał.
- powiedział szef MSZ.
Waszczykowski wyraził satysfakcję, że podczas środowej konferencji prasowej Frans Timmermans "uznał i powiedział publicznie, że ma świadomość, że sprawa TK jest (...) wewnętrzna, polska" oraz że wiceszef KE "przyznał, że nie ma zamiaru ingerować w sprawę rozwiazywania tego kryzysu w Polsce". powiedział szef MSZ.
Pytany, jak będzie wyglądał dalej dialog z KE, zaznaczył, że jeżeli Komisja będzie zainteresowana sytuacją w Polsce, będzie otrzymywała informację na ten temat. dodał Waszczykowski.
Wiceszef KE Frans Timmermans poinformował w środę, że Komisja Europejska postanowiła wysłać do polskich władz opinię ws. praworządności. Powód to brak rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Opinia podsumowuje prowadzony od 13 stycznia dialog z polskim rządem na temat sytuacji wokół TK. To pierwszy etap prowadzonej wobec Polski procedury ochrony praworządności. Treść opinii jest poufna. Jak twierdzą unijne źródła, jest ona krytyczna i stwierdza, że istnieje systemowe zagrożenie dla rządów prawa w Polsce.
- powiedział Timmermans na konferencji prasowej w Brukseli. .
Według Timmermansa kontakty pomiędzy nim a polskimi władzami miały na celu pomoc w poszukiwaniu rozwiązania, "które musi zostać znalezione w Polsce". powiedział Timmermans, przypominając także o wtorkowej rozmowie telefonicznej z premier Beatą Szydło. powiedział Timmermans.
Te najważniejsze problemy dotyczą sporu o skład Trybunału Konstytucyjnego, publikacji jego wyroków i ich poszanowania oraz treści ustawy reformującej Trybunał Konstytucyjny z 22 grudnia 2015 roku.