Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz o agentach rosyjskiego wpływu i dezinformacji. Jako przykład podaje katastrofę smoleńską

16 listopada 2016, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/PAP
Dezinformacja to jeden z kluczowych problemów w kwestiach bezpieczeństwa, a media mogą być jej narzędziem – mówili ministrowie, którzy wzięli udział w konferencji na temat dezinformacji i przeciwdziałania jej. Przykładów upatrywali w dyskusji o uchodźcach i relacjach o katastrofie smoleńskiej.

– powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, przypominając pisma Sun-Tsu,

Zaznaczył, że dezinformacja – tak jak dywersja – była stosowana prawie w każdym konflikcie. – – dodał. Według szefa MON, .

Jako przykład podał doświadczenia związane z katastrofą smoleńską, po której – jak powiedział – .

– mówił.

Dodał, że umasowienie agentury wpływu było.

Macierewicz zaznaczył, że niebezpieczeństwo, które. Przywołał przykład USA, gdzie podczas kampanii wyborczej zadawano pytanie, czy ktoś z zewnątrz usiłuje oddziaływać na jej przebieg.

ocenił.

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski mówił, że .

– dodał. Powiedział również, że problem dezinformacji dotknął MSZ. – dodał. Za konieczne uznał wypracowanie środków przeciwdziałania propagandzie i dezinformacji. Wskazał m.in. na portal internetowy założony przez MSZ, zamieszczający informacje o Polsce, gdzie wykorzystywane są także relacje mediów,

Waszczykowski wskazał na międzynarodowe starania na rzecz stworzenia mediów, które by się odnosiły do tez rosyjskiej propagandy. – – powiedział. Wyraził też nadzieję, że .

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak podkreślił, że i pozwala właściwie rozpoznawać rzeczywistość. Zaznaczył, że dezinformację czasami trudno rozpoznać i jej przeciwdziałać, a wpływa ona nie tylko na jednostki, lecz także na instytucje, w tym administracji publicznej, by wywołać poczucie zagrożenia i bezradności oraz bezsilności władz. Podawał przykłady dezinformacji towarzyszącej agresji na Polskę w 1939 r., przejęciu władzy przez komunistów po wojnie, a także pierwszej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski, gdy władze starały się, by nie ukazywać obrazu tłumów przybywających na spotkania z papieżem.

Za dezinformację Błaszczak uznał też . – – powiedział, dodając, że większość .

– mówił, zarzucając, że wiele publikacji , a nie na merytorycznych informacjach.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch powiedział, że . Dodał, że dezinformacja może nie tylko destabilizować sytuację wewnętrzną poszczególnych państw, lecz także pogarszać stosunki między nimi. Podkreślił znaczenie współpracy instytucji państwowych z mediami dla obrony przed dezinformacją i manipulacją.

Szef Centrum Eksperckiego Komunikacji Strategicznej NATO Janis Sarts za najskuteczniejszy sposób przeciwstawiania się dezinformacji uznał budowanie w społeczeństwie świadomości działań dezinformacyjnych. W konferencji wzięli udział dziennikarze z Polski i zagranicy, w tym z USA, Ukrainy i Finlandii, a także eksperci i przedstawiciele unijnej dyplomacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj