W kwaterze głównej NATO w Brukseli rozpoczęło się we wtorek dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych Sojuszu. Kończącą wtorkowe obrady roboczą kolację - jak zapowiadano - poświęcono relacjom z Rosją w okresie ostatnich dwóch i pół roku oraz przyszłości stosunków z tym krajem.
Minister Waszczykowski powiedział dziennikarzom przed spotkaniem, że zamierza rozmawiać o strategii wobec Rosji.
Jak przypomniał, na szczycie NATO w Warszawie Sojusz przyjął wobec Rosji dwutorową strategię polegającą na jednoczesnym odstraszaniu, czyli wzmacnianiu flanki wschodniej przez obecność wojskową, i prowadzeniu dialogu z Rosją. -ocenił Waszczykowski.
Zdaniem szefa MSZ, Rosja inaczej niż NATO rozumie termin konsultacje – nie jako wymianę informacji i opinii, lecz jako wspólne podejmowanie decyzji i działanie. - - powiedział Waszczykowski.
Jednocześnie minister powiedział, że widzi możliwość kolejnego spotkania z Rosją. -– wyjaśnił minister.
Dodał, że Polska chciałaby przekonać Rosję, że NATO nie miało i nie ma żadnych agresywnych zamiarów wobec niej i że nie ma agresywnej doktryny skierowanej przeciwko jakiemuś państwu. -– powiedział szef MSZ. Zwrócił uwagę, że od 2008 r. Rosja jest zaangażowana w już trzeci konflikt zbrojny.
Na pytanie PAP o datę najbliższego posiedzenie Rady NATO-Rosja Waszczykowski odpowiedział: .
Od czasu aneksji Krymu przez Rosję Rada NATO-Rosja spotkała się cztery razy, w tym dwa razy w 2016 r., po raz ostatni w lipcu, kilka dni po szczycie NATO w Warszawie. W poniedziałek dziennikarze pytali sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga o termin kolejnego spotkania i tematy, które mają zostać poruszone, m.in. kwestię Ukrainy. Stoltenberg powiedział, że termin nie został jeszcze wyznaczony.
- odpowiedział sekretarz generalny NATO.
Stoltenberg w poniedziałek, jak i wiele razy wcześniej podkreślał, że w czasach, gdy napięcia w polityce międzynarodowej są poważne, jest coraz bardziej istotne, by prowadzić z Rosją dialog, jednocześnie kontynuując dwutorowe podejście, którego częścią jest także odstraszanie.