- oświadczył Jarosław Sellin.
- ocenił wiceminister kultury.
Sellin podkreślił, że reasumpcja głosowania nad budżetem, czego domaga się PO i Nowoczesna, nie jest możliwa, bo posiedzenie Sejmu zostało zakończone zgodnie z regulaminem w piątek 16 grudnia i budżet został uchwalony. - powiedział.
Wiceminister, odnosząc się do możliwości porozumienia między PiS a opozycją, powiedział: - mówił.
W ocenie Sellina akcja blokady sejmowej mównicy została przygotowana wcześniej i nie była spontaniczna. - mówił. Świadczyć o tym mają - dodał - które zostały użyte w czasie blokad obrad Sejmu.
- dodał.
Z wypowiedzią Sellina nie zgodziła się posłanka Nowoczesnej Paulina Henning-Kloska. - podkreśliła w TVP Info. Wyjaśniła, że kartki wykorzystane na sali plenarnej były użyte wcześniej w czasie akcji, podczas której posłowie wyrazili solidarność z przedstawicielami mediów w kwestii ich dostępu do parlamentu. - dodała posłanka.
Poseł PO Andrzej Halicki podkreślił, że W jego ocenie ręczne zliczanie głosów to , a marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który jest odpowiedzialny za prestiż i powagę obrad, nadużył swojej roli i przeprowadził nieregulaminowe posiedzenie.
"- skwitował.
Także Adam Struzik (PSL) zaapelował o powtórzenie piątkowego głosowania ws. budżetu. - mówił.
Poseł Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15) ocenił, że sytuacja związana z blokadą mównicy w Sejmie i przeniesieniem obrad do Sali Kolumnowej to
Krytycznie ocenił fakt, że w spór polsko-polski angażują się instytucje międzynarodowe - Rada Europy czy Parlament Europejski. - powiedział.
Do przyszłego posiedzenia Sejmu na sali plenarnej rotacyjnie przebywać ma kilkudziesięcioosobowa grupa posłów PO - tak ustalił klub Platformy. 11 stycznia, kiedy zaplanowane jest kolejne posiedzenie Sejmu, politycy opozycji mają ponownie zablokować mównicę sejmową. W Senacie, który 11 stycznia prawdopodobnie rozpocznie prace nad budżetem na 2017 r., PO będzie bojkotować obrady. Opozycja uważa piątkowe głosowania budżetowe w Sali Kolumnowej Sejmu za nielegalne; domaga się ich powtórzenia.
Nowoczesna, której politycy również każdego dnia przebywają w Sejmie, także przygotowała rozpiskę "dyżurów", obejmującą najbliższe dni aż do Sylwestra. Nowoczesna także zamierza protestować do 11 stycznia.