Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma przerywa protest, Kuchciński ogłasza przerwę. Ponad pół miesiąca przerwy! [RELACJA NA ŻYWO]

12 stycznia 2017, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Grzegorz Schetyna i politycy PO
Grzegorz Schetyna i politycy PO/PAP
PO zawiesiła w czwartek protest w Sejmie. Szef Platformy Grzegorz Schetyna zapowiedział też złożenie wniosku o odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. PO zaapelowała też do prezydenta Andrzeja Dudy, żeby nie podpisywał ustawy budżetowej na 2017 r. Sejm ponownie zbierze się 25 stycznia.

Wcześniej, przed podjęciem decyzji, trzykrotnie zbierał się zarząd krajowy PO, a także klub parlamentarny Platformy. PO dwukrotnie zwracała się też do marszałka Sejmu o przesunięcie godziny wznowienia obrad Sejmu. Pierwotnie miało to nastąpić o godz. 10, potem przesunięto na godz. 11. Ostatecznie Sejm wznowił obrady o godz. 12.

- powiedział Schetyna tuż przed godz. 12. Zapowiedział też złożenie przez PO wniosku o odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego".

- wyjaśnił lider PO.

Schetyna podkreślił jednocześnie, że PO nadal uważa, że budżet "jest nielegalny". - powiedział lider PO.

- dodał.

Schetyna podziękował wszystkim, którzy wspierali PO, także partiom opozycyjnym, które wspierały Platformę w proteście. - mówił.

- dodał szef PO.

Jak zaznaczył PO czuje się obecnie partią, która pokazała nieprawidłowości i wymusiła na rządzącej partii "chwilę refleksji i przynajmniej jeden konkretny ruch, jedną konkretną decyzję - przywrócenie mediów do pracy parlamentarnej".- podkreślił.

Szef klubu PO Sławomir Neumann podkreślił, że to iż mamy nielegalny budżet "to jest odpowiedzialność rządzących, ale problem nas wszystkich jako obywateli".

B. premier, wiceszefowa PO Ewa Kopacz oceniła, że PiS powinno teraz rozwiewać wszelkie wątpliwości związane z uchwaleniem budżetu. Jak dodała PO będzie interweniować i składać wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. ustawy budżetowej. - poinformowała.

Kopacz zaznaczyła, że decyzję o zawieszeniu protestu politycy PO podjęli wspólnie podczas spotkań zarządu krajowego oraz klubu parlamentarnego. Dodała, że była to "trudna decyzja". Oceniła, że marszałek Kuchciński nie szanuje opozycji, "zaczął gnębić opozycję" karami finansowymi i wykluczając posłów z obrad.

Pytana, czy popiera zawieszenie protestu odparła, że jest lojalnym członkiem partii i klubu PO.- zapowiedziała Kopacz.

Rafał Grupiński podkreślił, że PO nie kończy protestu, lecz go zawiesza. - zaznaczył poseł PO.

Jak podkreślił w pierwszym dniu, w którym zostanie zamknięte wejście na galerię sejmową dla dziennikarzy PO wróci do protestu, który trwał do czwartku.

Według Borysa Budki, Platforma pokazała swoim protestem, że nie ma zgody na łamanie prawa w Sejmie. Zapowiedział, że PO zawsze będzie stała na straży prawa i nie da "narzucać rozwiązań, które są niezgodne z konstytucją".

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński ogłosił przerwę w posiedzeniu Sejmu do 25 stycznia do godz. 9.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj