Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Piotr Pytel był w poniedziałek gościem programu "Kropka na i" w TVN24. Według niego, Macierewicz powiedział mu na spotkaniu: Gen. Pytel podkreślił, że słowa te wywarły wówczas na nim duże wrażenie. - powiedział były szef SKW.
Poseł Marcin Kierwiński - szef powołanego przez PO zespołu parlamentarnego do zbadania - powiedział na środowej konferencji prasowej, że politycy Platformy czekali jeden dzień na to, aby minister obrony narodowej Antoni Macierewicz odniósł się do wypowiedzi gen. Pytla, bo sprawy poruszone przez niego .i" - powiedział Kierwiński.
- mówił poseł PO. Kierwiński dodał, że to pokazuje skalę zakłamania, cynizmu, tego jak bardzo
Poseł PO zapowiedział, że zespół parlamentarny do zbadania spotka się w przyszłym tygodniu, żeby na ten temat rozmawiać. - powiedział Kierwiński.
Dodał, że podkomisja ta nie pracuje i nie ma żadnych realnych efektów jej pracy. - powiedział Kierwiński.
Były wiceszef MON, poseł PO Czesław Mroczek ocenił, że słowa szefa MON, które przytoczył gen. Pytel, zostały potwierdzone w ciągu pracy podkomisji ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej kierowanej przez Wacława Berczyńskiego. - stwierdził.
Mroczek poinformował również, że PO zamierza doprowadzić do zwołania posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej z udziałem Berczyńskiego. - powiedział Mroczek.
Politycy PO byli pytani przez dziennikarzy, czy mają jakieś inne dowody, słowa świadków, którzy mogliby potwierdzić relację gen. Pytla. - odpowiedział Mroczek.
Powtórzył też, że według niego słowa przytoczone przez gen. Pytla potwierdza również praca podkomisji kierowanej przez Berczyńskiego, która nie przyniosła - zdaniem posła PO - żadnych efektów.
- powiedział poseł PO.
Kierwiński dodał natomiast, że gen. Pytel od wielu lat służył Polsce i w ten sposób udowodnił, że jest osobą wiarygodną. - powiedział. Według polityka PO, Antoni Macierewicz przedstawiał wiele, często sprzecznych teorii dotyczących katastrofy smoleńskiej. - ocenił.
Posłowie PO byli także pytani czy postawienie zarzutów wobec gen. Pytla dotyczących współpracy z FSB wpływa na jego wiarygodność.
Według Mroczka zarzuty o współpracę gen. Pytla z FSB są związane z - powiedział.
Według Kierwińskiego zarzuty wobec gen. Pytla wyglądają na - dodał.
W grudniu ub.r. prokuratura potwierdziła informacje mediów o zarzutach przekroczenia uprawnień, które postawiła m.in. byłemu szefowi SKW. Zarzuty - jak mówił wówczas rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Michał Dziekański - .
W ubiegłym tygodniu poinformowano, że warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws. działań MON z grudnia 2015 r. wobec Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. To wynik decyzji sądu okręgowego, który w grudniu 2016 r. uchylił decyzję o odmowie śledztwa. Odnosząc się do wszczęcia śledztwa MON w wydanym wówczas komunikacie zapewniło, że decyzje podejmowane na polecenie szefa MON przez jego ówczesnego pełnomocnika ds. utworzenia CEK NATO Bartłomieja Misiewicza, oficerów SKW i ŻW realizowane były zgodnie z prawem.
Według MON, ówczesny pełnomocnik MON ds. utworzenia CEK NATO Bartłomiej Misiewicz wraz z oficerami Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Żandarmerii Wojskowej "uniemożliwił próby wykorzystania procesu organizowania CEK NATO do realizacji działań noszących znamiona przestępstwa przez grupę byłych oficerów SKW z okresu rządów Platformy Obywatelskiej".
MON napisało w tym komunikacie, że w sprawie "nielegalnej współpracy z FSB" prokuratura postawiła zarzuty byłemu szefowi SKW gen. bryg. Piotrowi Pytlowi i byłemu dyrektorowi CEK NATO płk. Krzysztofowi Duszy. Odnosząc się w ubiegłym tygodniu do komunikatu MON gen. Pytel oświadczył, że opublikowane przez MON zarzuty bezprawnych działań oficerów SKW w Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO to oszczerstwa. Zapowiedział skierowanie sprawy na drogę sądową.