W sobotę MSZ poinformowało, że polski rząd proponuje Jacka Saryusz-Wolskiego na szefa Rady Europejskiej.
- zaznaczył w poniedziałek na briefingu prasowym w Senacie Karczewski. zaznaczył marszałek.
17 grudnia Tusk w wystąpieniu we Wrocławiu zwrócił się do rządzących "o respekt wobec ludzi, wobec zasad i wartości konstytucyjnych". Słowa te zostały odebrane, jako opowiedzenie się po stronie PO, której posłowie prowadzili wówczas protest sali plenarnej Sejmu.
Karczewski zaznaczył, że także wystąpienie Tuska ws. kwot uchodźców "to też było działanie antypolskie". ocenił.
Jednocześnie marszałek wyraził przekonanie, że Saryusz-Wolski to dobry kandydat na szefa Rady Europejskiej, świetnie przygotowany, "do tej pory szanowany przez wszystkich również przez polityków PiS". - powiedział Karczewski.
Karczewski zwrócił uwagę, że prezydent Andrzej Duda na początku kampanii prezydenckiej miał 12-procentowe poparcie, a wygrał wybory w pierwszej i drugiej turze. – powiedział.
Jak zaznaczył, Saryusz-Wolski to człowiek z ogromnym doświadczeniem w pracy w UE i w zakresie wprowadzania Polski do struktur europejskich, szanowany przez wszystkie opcje polityczne.dodał.
Z końcem maja mija pierwsza, 2,5-letnia kadencja Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Podczas nieformalnego szczytu przywódców UE na Malcie b. premier zadeklarował, że jest gotów kontynuować swoją pracę na tym stanowisku. We wtorek Europejska Partia Ludowa (EPL), skupiająca centroprawicowe ugrupowania z krajów Europy, potwierdziła poparcie dla jego kandydatury.
Na szczycie UE 9-10 marca przywódcy mają zdecydować, czy Tusk będzie pełnił funkcję przewodniczącego Rady przez kolejną kadencję. Wybór przewodniczącego Rady Europejskiej nie wymaga jednomyślności krajów członkowskich UE. Do momentu przedstawienia przez Polskę kandydatury Saryusz-Wolskiego Tusk był on jedynym oficjalnym kandydatem na to stanowisko.
Obecny przewodniczący Rady Europejskiej objął swoje stanowisko 1 grudnia 2014 r. Wcześniej funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej sprawował Belg Herman Van Rompuy.