Dziennik Gazeta Prawana logo

Kukiz boi się "niezweryfikowanych uchodźców" z Niemiec. Wznawia walkę o referendum

20 marca 2017, 12:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kukiz'15 wraca do pomysłu zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie przyjmowania przez Polskę uchodźców. Do tej pory ugrupowaniu udało się zebrać 350 tys. z pół miliona wymaganych podpisów.

"Niestety, koniecznie musimy wkrótce wrócić do zbierania podpisów pod referendum uchodźczym. Na 500 tys. potrzebnych podpisów brakuje 150 tysięcy. Wierzę, że po wakacjach będziemy mieli komplet" - napisał Paweł Kukiz na portalu społecznościowym.

Lider Kukiz'15 poinformował, że ponowne zbieranie podpisów pod referendum rozpocznie się na przełomie kwietnia i maja. "Wiem z pewnych źródeł, że Niemcy planują wysyłanie do państw postkomunistycznych (w tym Polski) tych uchodźców, których nie są w stanie zweryfikować. Była chwila spokoju więc zawiesiliśmy zbiórkę, ale teraz znów zaczyna pojawiać się niebezpieczeństwo realizacji narzuconych przez Unię kwot do przyjęcia przez Polskę" - napisał.

Decyzja o ponownym rozpoczęciu zbierania popisów to także reakcja na kryzys na linii Turcja-Unia Europejska. Turecki minister ds. europejskich Omer Celik, wobec napięć w stosunkach z Holandią, zagroził "przeglądem" porozumienia, na mocy którego ograniczony został napływ migrantów przez Turcję do UE.

Kukiz'15 zainicjował zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum na początku 2016 r. Wedle deklaracji rzecznika klubu Kukiz'15 Jakuba Kuleszy, udało się zebrać ok. 350 tys. podpisów. Posłowie ugrupowania tłumaczyli w lutym, że wstrzymano akcję, ponieważ zebrane poparcie wystarczy, by powstrzymać rząd Beaty Szydło przed powrotem do pomysłu przyjęcia imigrantów. Pytanie w referendum miałoby brzmieć: "Czy jesteś za przyjęciem przez Polskę uchodźców, w ramach systemu relokacji w Unii Europejskiej?".

Zgodnie z ustawą o referendum ogólnokrajowym, Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod referendum z inicjatywy obywateli, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 tys. osób. Referendum ogólnokrajowe ma też prawo zarządzić Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub prezydent za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj