Dziennik Gazeta Prawana logo

Referendum w sprawe przyjęcia uchodźców? Gowin: Nie ma potrzeby? Jest demokratycznie wybrany rząd...

28 marca 2017, 11:15
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł (P) oraz wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (L)
Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł (P) oraz wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (L)/PAP
Nasz rząd od początku mówił, że mechanizm rozlokowania uchodźców w Europie jest nie do zaakceptowania - przypomina wicepremier Jarosław Gowin. Według niego rozwiązanie problemu imigracji polega na zlikwidowaniu jego źródła, czyli zaprowadzeniu pokoju na Bliskim Wschodzie.

Jarosław Gowin był pytany w Programie I Polskiego Radia o wypowiedź komisarza UE ds. migracji Dimitrisa Awramopulosa, który w poniedziałek powiedział, że do września kraje UE powinny przejąć w ramach programu relokacji przynajmniej 26 tysięcy uchodźców przebywających w Grecji i we Włoszech, apelując jednocześnie o przyśpieszenie dystrybucji uchodźców.

- powiedział Gowin. Jak ocenił, Polska jest najbezpieczniejszym krajem Europy, co jest wielką wartością.

Pytany, czy partnerzy europejscy mogą zostawić Grecję "samą sobie" z problemem uchodźców, Gowin podkreślił, że rozwiązanie problemu imigracji nie polega na rozlokowaniu coraz liczniejszych rzesz imigrantów z krajów islamskich w różnych krajach Europy. - - stwierdził.

Zdaniem wicepremiera, rozwiązania problemu imigracji polega na likwidacji jego źródeł, czyli zaprowadzeniu pokoju na Bliskim Wschodzie.

Gowin był też pytany, jak ocenia pomysł przeprowadzenia referendum w sprawie przyjmowania uchodźców w Polsce, czego domaga się Kukiz'15, Według wicepremiera, .

- dodał.

Z kolei wiceminister kultury Jarosław Sellin zapytany w TVP Info o apel komisarza UE ds. migracji, powiedział, że Polska będzie zachęcała swoich partnerów w UE do i. Według niego , a - jak stwierdził -

Sellin mówił, że .

- dodał.

Komisarz UE ds. migracji Dimitris Awramopulos poinformował w poniedziałek, że przekazał ministrom, że , by nie wywiązywać się z podjętych jesienią 2015 roku zobowiązań dotyczących przejmowania uchodźców od Włoch i Grecji, dotkniętych kryzysem migracyjnym. - - dodał komisarz, ostrzegając, że w najbliższych tygodniach napływ migrantów przez Morze Śródziemne znów może się nasilić.

Według Awramopulosa miesięcznie kraje UE powinny przejmować przynajmniej 3000 uchodźców od Grecji oraz 1500 od Włoch.

We wrześniu wygasa przyjęty w 2015 roku program relokacji, w którym kraje UE zobowiązały się do przejęcia od Grecji i Włoch w ciągu dwóch lat co najmniej 98 tysięcy uchodźców. Dla każdego kraju przypisano kwotę uchodźców, którzy mają zostać przyjęci. Do tej pory jednak relokowano niespełna 15 tysięcy osób. Słowacja i Węgry zaskarżyły te decyzje do Trybunału Sprawiedliwości UE, a polskie władze poparły tę skargę.

Według danych Komisji Polska, Austria i Węgry nie przyjęły dotąd ani jednej osoby w ramach programu relokacji, z kolei Czechy, Bułgaria, Chorwacja i Słowacja przyjęły jedynie po kilkanaście osób. Spośród pozostałych państw UE tylko Malta i Finlandia wywiązują się w pełni ze swoich zobowiązań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj