Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłótnia o wotum nieufności dla Antoniego Macierewicza. Siemoniak: PiS ogranicza mandat posła

24 maja 2017, 10:08
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/PAP
Nie sądzę, by polemika z "wydumanymi, nieprawdziwymi tezami miała jakikolwiek sens" - mówi PAP szef MON Antoni Macierewicz, komentując wniosek PO o wotum nieufności wobec niego. Wniosek negatywnie zaopiniowała sejmowa komisja obrony.

Za rekomendacją głosowało 14 posłów, przeciw było 17, jedna osoba się wstrzymała.

– powiedział Tomasz Siemoniak (Platforma Obywatelska).

PO zarzuciła Macierewiczowi "niszczenie potencjału osobowego Wojska Polskiego", przypominając odejścia m.in. szefa Sztabu Generalnego, dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych i szefa Inspektoratu Uzbrojenia. Inne zarzuty dotyczyły budowy obrony terytorialnej kosztem wojsk operacyjnych, zatrudniania niekompetentnych pracowników w kierownictwie MON, zaniedbania w modernizacji technicznej, m.in. przez brak wyboru śmigłowców i wielokrotnie zmieniane zapowiedzi ich zakupu, a także sposobu wyboru samolotów do transportu osób na najwyższych stanowiskach w państwie.

Na uwagę o nieobecności Macierewicza wiceminister obrony Michał Dworczyk odpowiadał, że powodem jest spotkanie z weteranami, a szef MON przyjdzie na debatę do Sejmu. Powtórzył, że obecne kierownictwo MON nie dokonywało czystek, a z wojska odeszli dowódcy, których koncepcje zostały krytycznie ocenione i będą zmieniane lub ci, którzy robili karierę jeszcze w PRL. Zapewnił, że samoloty dla VIP zostały wybrane zgodnie z prawem o zamówieniach publicznych. Powołał się na dane Wojskowego Biura Badań Socjologicznych, mówiąc, że nastroje w wojsku "skokowo" poprawiły się od jesieni 2015.

PO: PiS na posiedzeniu komisji obrony ogranicza mandat posłów opozycji

B. minister obrony Tomasz Siemoniak (PO) poinformował na konferencji prasowej, że sejmowa komisja obrony narodowej w środę rano zajmowała się wnioskiem PO o odwołanie Macierewicza. Jak relacjonował, na posiedzeniu komisji nie pojawił się Macierewicz.

- zaznaczył.

- przekonywał Siemoniak.

Jego zdaniem, PiS i sam szef MON, bardzo boją się dyskusji o Macierewiczu. "Macierewicz musi odejść" - oświadczył b. minister obrony.

B. wiceminister obrony Czesław Mroczek (PO) przekonywał, że Macierewicz dokonał "spustoszenia" w resorcie obrony. Jak ocenił, minister dokonał wielkich szkód dla wojska polskiego i bezpieczeństwa Polski. "Utracił autorytet, zaufanie, nie jest odbierany poważnie, ale skutki jego działalności są jak najbardziej poważne i niezwykle szkodliwe dla naszego kraju" - podkreślił poseł.

Jak przekonywał, w ciągu ostatnich 15 miesięcy obniżono potencjał bojowy sił zbrojnych - z uwagi m.in. na pozbycie się doświadczonych, najważniejszych dowódców, sparaliżowano też proces modernizacji technicznej polskiej armii.

Macierewicz: Polemika z wydumanymi tezami PO nie ma sensu

Wniosek o wotum nieufności wobec ministra obrony narodowej złożyła Platforma Obywatelska; Sejm ma się nim zająć w środę, w południe. Szef MON zapytany przez PAP, co ma do powiedzenia posłom Platformy, którzy złożyli wniosek powiedział: . Minister dodał, że nie sądzi, by polemika z

- dodał Macierewicz.

PO: Lista zarzutów jest długa

Jako przykłady szkodliwych posunięć Macierewicza PO wymieniła we wniosku politykę kadrową MON, która "pozbawia armie doświadczonych dowódców i wprowadza chaos", wprowadzenie "niepewności w szeregach żołnierzy", forsowanie "szkodliwej koncepcji Wojsk Obrony Terytorialnej", wprowadzenie niekompetentnych osób do instytucji związanych z obronnością i przemysłem zbrojeniowych. Nawiązali także do zaniechanego przetargu na śmigłowce wielozadaniowe i wypowiedź ówczesnego przewodniczącego podkomisji smoleńskiej Wacława Berczyńskiego o "wykończeniu caracali".

Małgorzata Kidawa-Błońska podkreśliła w środę w radiowej Trójce, że "lista zarzutów dla ministra Macierewicza jest bardzo długa". Wymieniła m.in. "demontaż polskiej armii", bardzo zły dobór współpracowników i pracowników pana ministra, chaos, w którym pracuje.

- oświadczyła posłanka PO.

Również poseł Platformy Rafał Trzaskowski ocenił, że Antoni Macierewicz "jest to największy szkodnik polskiej polityki".

- oświadczył Trzaskowski, który był gościem programu "#dzień dobry WP".

PO złożyła wniosek o wotum nieufności wobec szefa MON 21 kwietnia. Według PO, Polacy oczekują odwołania Macierewicza, aby wyjaśnić skandale, które "toczą" MON. Platforma wnioskowała już raz o odwołanie Macierewicza - w lipcu 2016 roku. Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów. Sejm wyraża wotum nieufności większością głosów ustawowej liczby posłów - czyli musi się za nim opowiedzieć minimum 231 posłów. Wniosek ws. wyrażenia ministrowi wotum nieufności może być poddany pod głosowanie nie wcześniej niż po upływie 7 dni od dnia jego zgłoszenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj