Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zrobiliście przez siedem lat tyle nieszczęścia, zamilczcie". Apel części rodzin smoleńskich do polityków PO

31 maja 2017, 20:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Katastrofa smoleńska
Katastrofa smoleńska /Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
Apelujemy w szczególności do polityków PO, o bardziej wstrzemięźliwe wypowiedzi - mówił Grzegorz Januszko. Zrobiliście przez siedem lat tyle nieszczęścia, zamilczcie - mówiła Ewa Kochanowska. Polityków opozycji skrytykowała też na antenie TVP Info wdowa po Tomaszu Mercie - Magdalena Merta.

Na początku tygodnia Prokuratura Krajowa potwierdziła informacje "Faktu", że w trumnie b. dowódcy Wojsk Specjalnych gen. Włodzimierza Potasińskiego znajdowały się szczątki trzech innych osób oraz że w trumnie b. Dowódcy Operacyjnego Sił Zbrojnych, gen. Bronisława Kwiatkowskiego znaleziono szczątki innych osób. Na początku roku okazało się, że zamienione zostały ciała b. szefa PKOl Piotra Nurowskiego i b. prezydenckiego ministra Mariusza Handzlika.

- mówił Grzegorz Januszko, ojciec stewardesy Natalii Januszko, która zginęła w katastrofie smoleńskiej.

Dodał też, że jest twierdzenie, iż rodziny naciskały, aby pogrzeby odbyły się jak najszybciej. - mówił Januszko.

- powiedział.

Z kolei Ewa Kochanowska, wdowa po Rzeczniku Praw Obywatelskich Januszu Kochanowskim podkreślała, że istnieją standardy dotyczące identyfikacji osób zmarłych tragicznie. Jak mówiła obowiązuje dziesięciostopniowa skala, gdzie rozpoznanie naoczne jest jedną z ostatnich czynności.

- mówiła. - dodała.

- powiedziała Kochanowska odnosząc się do polityków PO.

"Kopacz pojechała do Moskwy pilnować, żeby dotrzymane zostały warunki rosyjskie"

Magdalena Merta pytana była w TVP Info o przesłuchania b. premier Ewy Kopacz, która w środę, w Prokuraturze Krajowej zeznawała w charakterze świadka, w śledztwie dotyczącym m.in. nieprzeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

Gdy doszło do katastrofy smoleńskiej Kopacz pełniła funkcję ministra zdrowia i wraz z zespołem ekspertów, pojechała do Moskwy, by uczestniczyć w identyfikacji ofiar.

stwierdziła Merta. W jej opinii, Ewa Kopacz pojechała do Moskwy - powiedziała. - dodała.

Dopytywana, czy członkowie polskiej delegacji, w tym Ewa Kopacz, powinni ponieść odpowiedzialność polityczną czy karną, w związku z ich działaniami w Moskwie w kwietniu 2010 roku, odparła: . Podkreśliła, że w Polsce są "fachowcy", którzy mogą rozstrzygnąć, czy członkowie polskiej delegacji dopuścili się działania na szkodę państwa.

Była premier nie zgadza się z zarzutami zarówno polityków PiS, jak i rodzin.zapewniała po przesłuchaniu w prokuraturze była premier

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj