Z całego świata spływają teraz komentarze polityków, ekspertów międzynarodowych oraz mediów. Z każdego z nich możemy się dowiedzieć, co zdaniem komentujących było najważniejszego w przemówieniu Donalda Trumpa.
Rosyjski ekspert: Donald Trump mówił dość ostro, ale liczą się rozmowy z Putinem
W trakcie wizyty Donalda Trumpa w Warszawie Rosja "występowała jako swego rodzaju tło - raczej wrogie tło - dla Trumpa i Polski", z tego powodu amerykański przywódca "wypowiadał się dość ostro" - podkreślił Kolesnikow, ekspert moskiewskiego ośrodka Carnegie, w rozmowie z PAP.
Przy czym w jego ocenie "absolutnie nie oznacza to, że jutro w trakcie spotkania z Putinem Trump nie zacznie chwalić Putina i mówić o tym, jak on i obecna Rosja są dobrzy i jak Trump gotów jest do współpracy". Ekspert wyraził przypuszczenie, że z punktu widzenia Trumpa nie musi to stanowić sprzeczności, gdyż "dzisiaj rozwiązywał on jedno zadanie, a jutro będzie rozwiązywał drugie".
Wypowiedzi Trumpa na temat Rosji z jednej strony tworzą "niedobre tło" dla rozmów z Putinem - przyznał politolog. Niemniej dla władz w Moskwie na tyle ważne jest, iż dojdzie do "uścisku dłoni dwóch liderów", że strona rosyjska w piątek "będzie udawać, iż nie zwróciła uwagi na to, co odbywało się i zostało powiedziane w Warszawie".
Rosja skupi się na poszukiwaniu potencjalnych wspólnych tematów agendy rosyjsko-amerykańskiej i 7 lipca "nie będzie zwracać uwagi na to, co wydarzyło się 6 lipca" - prognozuje ekspert.
Natomiast dla strony amerykańskiej wizyta Trumpa w Warszawie jest jego zdaniem "w pewnym sensie ważniejsza niż udział Trumpa w (szczycie) G20" w piątek w Hamburgu.
Donald Tusk: Słowa Donalda Trumpa o art. 5 NATO to postęp w porównaniu do wcześniejszych deklaracji
- - ocenił Tusk.
- - powiedział Donald Tusk.
Tusk podkreślił również, że całe wystąpienie Donalda Trumpa było bardzo propolskie, chociaż jak zauważył że goście z reguły chwalą gospodarzy.
- powiedział Tusk.
Podkreślił, że trzeba jeszcze poczekać na to czy za tymi propolskimi, proeuropejskimi deklaracjami pójdą czyny.
Dodał, że w wystąpieniu Trumpa zwrócił uwagę na "zupełny brak jakiś antyeuropejskich czy antyunijnych wycieczek". - - dodał Tusk.
Wiceprezydent USA: Historyczne przemówienie Donalda Trumpa
"Historyczne przemówienie lidera wolnego świata w Polsce. Gratulacje Panie Prezydencie!" - napisał Pence na Twitterze.
Historic speech in Poland by the Leader of the Free World. Congratulations Mr. President! https://t.co/7bkdFBMVZc #POTUSinPoland
— Vice President Pence (@VP) 6 lipca 2017
Do wizyty Trumpa w Warszawie odniosło się również oficjalne konto Białego Domu na Twitterze; we wpisie zapewniono, że "prezydent USA potwierdza amerykańskie zaangażowanie na rzecz sojuszników podczas drugiej zagranicznej podróży".
Ekspert: Przemówienie Donalda Trumpa to silny, symboliczny przekaz wobec Europy i Rosji
- - powiedział Erik Brattberg, który jest ekspertem think tanku Carnegie Endowment for International Peace. Zdaniem eksperta była to też próba naprawy tego, że podczas szczytu NATO w Brukseli Trump nie wspomniał o art. 5., za co był krytykowany.
Według Brattberga intencją Trumpa było też podkreślenie długoletniej przyjaźni polsko-amerykańskiej. - - powiedział.
Jak podkreślił, w swoim przemówieniu w Warszawie Trump zawarł też "mocną krytykę" działań Rosji na Ukrainie. - - powiedział.
Ekspert uważa, że niezwykle ważne jest też to, że amerykański prezydent dostrzega znaczenie środkowoeuropejskiej Inicjatywy Trójmorza. - - powiedział.
Prof. Szklarski o wystąpieniu Donalda Trumpa: Dużo ducha, mało konkretów
Jego zdaniem największym zaskoczeniem w przemówieniu prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki była wzmianka dotycząca walki z biurokracją. - - zaznaczył prof. Szklarski z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego.
- - wyjaśnił ekspert.
Jak podkreślił „wątek dotyczący odbiurokratyzowania wolnego rynku będzie wykorzystywany w Polsce przez obie strony polityczne”. - - dodał profesor.
Prof. Szklarski zauważył, że w wystąpieniu prezydenta Trumpa była bardzo dużo odniesień do polskiej historii. - - zauważył. Jednocześnie zaznaczył, że wątek dotyczący bezpieczeństwa międzynarodowego „był zbyt powierzchowny”.
- - zaznaczył politolog.
Włoskie media: Donald Trump z Warszawy atakuje Rosję
Największe włoskie gazety na swoich stronach internetowych przytaczają słowa amerykańskiego przywódcy z konferencji prasowej: „Wraz z Polską wypracowujemy reakcję na agresywne działanie i destabilizujące zachowanie Rosji”.
Słowa "agresja i destablizacja" powtarzane są też w relacjach w telewizji RAI News24. Informuje ona, że Trump nakreślił w swym wystąpieniu na placu Krasińskich w Warszawie historię Polski ostatnich stuleci.
Dziennik "Il Messaggero" w relacji „Trump z Warszawy atakuje Rosję” zwraca uwagę, że nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Rosji. Cytuje słowa rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa o tym, że Moskwa nie zgadza się z podejściem prezydenta USA.
Turyńska "La Stampa" odnotowuje, że Donald Trump przyznał, że Rosja prawdopodobnie ingerowała w zeszłoroczne wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.
Wypowiedź ta, przypomina gazeta, padła w przeddzień bardzo oczekiwanego pierwszego spotkania Trumpa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Hamburgu.
"La Repubblica" w relacji z Warszawy również pisze o "ataku" pod adresem Rosji. Zauważa, że gospodarz Białego Domu był "oklaskiwany jak gwiazda rocka przez tysiące Polaków" na placu Krasińskich. Przybyło tam, podkreśla dziennik, wielu młodych ludzi.
Prezydent USA skorzystał z okazji, by w czasie wizyty w Polsce nie tylko wzmocnić relacje z narodowo-konserwatywnym rządem, "ale także po to, by wystosować precyzyjne sygnały na kilka godzin przed G20 w Hamburgu" - dodaje rzymski dziennik.
Brytyjskie media: Trump ostrzegł przed zagrożeniem dla Zachodu
BBC zwróciło w swojej relacji uwagę na fakt, że Trump ostrzegł przed narastającym zagrożeniem ze strony terrorystów i ekstremistów, wskazując Polskę jako przykład do naśladowania i "kraj, który jest gotowy bronić wolności Zachodu".
Jak podkreślono, amerykański prezydent wezwał również Rosję do przerwania działań mających na celu destabilizację Ukrainy, a także zaprzestania udzielania wsparcia "wrogim reżimom", m.in. Syrii i Iranowi.
Jednocześnie BBC zaznaczyło, że amerykańscy liderzy "prawie zawsze mają zagwarantowane ciepłe przyjęcie w Polsce, co będzie kontrastowało z protestami zaplanowanymi w trakcie szczytu G20 w Hamburgu", szczególnie biorąc pod uwagę, że "polski konserwatywny rząd podziela wrogość Trumpa wobec imigracji i silne poczucie suwerenności".
Również w serwisie internetowym konserwatywnego dziennika "Telegraph" podkreślono ostrzeżenie Trumpa, że "Zachód musi zdecydować, czy ma siłę, żeby przetrwać" w obliczu zagrożenia m.in. ze strony Rosji i Korei Północnej.
Korespondent telewizji Sky News w Moskwie John Sparks ocenił z kolei, że "jeszcze nigdy nie słyszał Trumpa, który byłby tak krytyczny wobec Rosji jak teraz, w Warszawie".
Z kolei "Guardian" zaznaczył, że Trump oprócz zagrożenia ze strony ekstremizmu wyliczył także erozję tradycji i wartości, a także obciążenia dla obywateli wynikające z biurokracji. Relacja z Warszawy jest najważniejszym tematem na stronie internetowej gazety.
Liberalny dziennik podkreślił, że wielu uczestników czwartkowego wystąpienia Trumpa zostało przywiezionych do Warszawy opłaconymi przez władze autobusami, a w trakcie wydarzenia wygwizdywało i obrażało liderów parlamentarnej opozycji oraz byłego przywódcę Solidarności i laureata Pokojowej Nagrody Nobla, Lecha Wałęsę - mimo że został on osobiście przywitany przez amerykańskiego prezydenta.
Donald Trump wziął udział w czwartkowym szczycie Trójmorza w Warszawie, w trakcie którego m.in. spotkał się w cztery oczy z polskim prezydentem Andrzejem Dudą oraz wygłosił przemówienie na pl. Krasińskich.
Kombatanci o wystąpieniu Donalda Trumpa: Wiele mówił o historii Polski, to dla nas ważne
Pozytywnie o wystąpieniu Donalda Trumpa wypowiadały się osoby, które gościły na trybunach na pl. Krasińskich. - - powiedział PAP mężczyzna, który przyjechał na przemówienie Trumpa z Włocławka.
Pozytywnie o przemówieniu Trumpa wypowiadali się także kombatanci. Andrzej Szamotulski, powstaniec z Batalionu "Kiliński" podkreślił, że dobrze stało się, iż prezydent USA przyjechał do Polski i przemawiał na pl. Krasińskich, pod pomnikiem upamiętniającym Powstanie Warszawskie. - - zaznaczył.
Wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich Eugeniusz Tyrajski ocenił, że wizyta prezydenta Trumpa w Polsce podniosła rangę naszego kraju w świecie. "Doceniam to, że padło tyle słów o Powstaniu Warszawskim, doceniam to, że honoruje się tych, którzy pozostali. A jest nas już niewielu" - podkreślił.
Jego zdaniem prezydent USA dobrze przygotował się do swojego wystąpienia. - - dodał.