Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru podkreślali wolę współpracy. - powiedział Petru. Zadeklarował, że posłowie obu klubów będą podejmować wszelkie działania, by spowolnić dalsze prace nad projektem PiS ustawy o Sądzie Najwyższym.
Pytany czy jest jakiś plan "b" obu formacji na wypadek uchwalenia tej ustawy, szef Nowoczesnej zapowiedział, że jeżeli PiS będzie podczas prac nad nią łamać prawo, m.in. regulamin Sejmu, wówczas PO i Nowoczesna będą - mówił Petru.
- dodał polityk Nowoczesnej.
Schetyna przypomniał, że P) i Nowoczesna powołały zespół koordynacyjny, który spotyka się dwa razy dziennie i ustala wspólne aktywności w Sejmie. Zapowiedział "bardzo intensywne" wspólne prace nad ustawą o SN na sali plenarnej Sejmu. - zadeklarował.
Lider PO dziękował ludziom, którzy od kilku dni protestują przeciwko zmianom w sądownictwie w wielu miastach Polski, m.in. w Warszawie przed Sejmem. - dodał lider PO.
W czwartek o godz. 20 Platforma organizuje demonstrację pod Pałacem Prezydenckim. Schetyna powtórzył, że opozycja oczekuje od Andrzeja Dudy "trzech wet": do uchwalonych w ubiegłym tygodniu nowelizacji ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i o ustroju sądów powszechnych oraz do ustawy o SN.
Petru, odnosząc się do organizowanych przez Komitet Obrony Demokracji i Stowarzyszenie RP protestów wobec zmian w sądownictwie, uznał, że stanowią one "bardzo istotne" wsparcie dla posłów w parlamencie. - dodał szef Nowoczesnej.
Obaj liderzy podkreślali także wagę środowej zapowiedzi wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, że w przyszłym tygodniu KE przygotuje procedurę o naruszenia prawa wobec Polski. Zdaniem Petru, pokazują one w jak bardzo krytycznym momencie znalazła się Polska. - dodał Schetyna.
Jego zdaniem dużo w tej sprawie zależy tez od prezydenta. - zaznaczył szef PO.
Frans Timmermans oświadczył w środę, że zmiany w systemie sprawiedliwości znoszą niezależność sądów w Polsce i pogłębiają zagrożenie dla rządów prawa. Według niego, Komisja Europejska jest bliska uruchomienia art. 7. traktatu o UE, które może skutkować nawet nałożeniem sankcji na nasz kraj.
Petru powiedział też, że obaj ze Schetyną mają również bardzo podobną ocenę słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, które padły podczas wtorkowych, nocnych obrad Sejmu. - powiedział szef PiS, zwracając się do posłów opozycji.
Zdaniem Petru, słowa Kaczyńskiego świadczą o tym, że - ocenił polityk.