Dziennik Gazeta Prawana logo

Trybunał PiS-u zalegalizowany. Opozycja po decyzji Sądu Najwyższego: Sędziowie jak Poncjusz Piłat

2 sierpnia 2017, 06:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sędziowie Sądu Najwyższego w czasie rozprawy kasacyjnej Mariusza Kamińskiego
Sędziowie Sądu Najwyższego w czasie rozprawy kasacyjnej Mariusza Kamińskiego/PAP
Wczorajsze orzeczenie Sądu Najwyższego przecina spór o to, czy skład Trybunał Konstytucyjny został wybrany poprawnie.

Los Mariusza Kamińskiego oraz jego współpracowników jest teraz w rękach sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Postanowił tak Sąd Najwyższy, uznając, że to właśnie przy al. Szucha zapadnie kluczowe orzeczenie dla dalszego postępowania. Tym samym – choć nie wprost – sędziowie SN przyznali, że trybunał jest uprawniony do wydawania najważniejszych wyroków.

Wielu polityków opozycji nie kryje rozczarowania werdyktem. – – przyznaje Izabela Leszczyna z PO, była wiceminister finansów. Jej zdaniem postępowanie sędziów SN można zrozumieć. – – dodaje.

Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę, która mogła doprowadzić do likwidacji Sądu Najwyższego w obecnym kształcie. A ten w sprawie ministra Kamińskiego oceniał to, czy głowa państwa we właściwy sposób wykonała swe prawo ułaskawienia wybranych osób. Nie chciano więc eskalowania konfliktu i szukano szansy na kompromis.

– przekonuje inny z polityków PO.

Doktor Jan Sobiech z Wydziału Prawa i Administracji UKSW przyznaje, że postanowienie Sądu Najwyższego pośrednio oznacza uznanie legitymacji TK w obecnym kształcie.

– uważa prawnik.

Ale dr Bartłomiej Wróblewski z PiS jest zdania, że SN zrobił po prostu to, co do niego należało. – – komentuje.

Wynika z tego, że na jeden dzień politycy zamienili się więc miejscami. Rządzący orzeczenie chwalą, a opozycja uważa, że sędziowie postąpili koniunkturalnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj