Dziennik Gazeta Prawana logo

Mularczyk o reparacjach: Niemcy prowadziły politykę kupowania polskich elit

5 października 2017, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Arkadiusz Mularczyk
Arkadiusz Mularczyk/Agencja Gazeta
Niemcy grali na przeczekanie, na przedawnienie i zapomnienie ws. reparacji wojennych; ich polityka była "perfidna i brutalna" - ocenił Arkadiusz Mularczyk (PiS). Według niego niemieckie ustawodawstwo było tak tworzone, aby nie płacić Polakom odszkodowań.

Poseł PiS przypomniał w czwartek w TVP Info, że pod koniec września powołano parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej, którego on jest przewodniczącym.

Jak zaznaczył, do zespołu weszli parlamentarzyści PiS, bo - jak uzasadniał - - wskazał Mularczyk.

Pytany na jakim etapie jest faza wstępnego szacowania strat Polski, odparł: .

Mularczyk wyjaśnił, że chodzi przede wszystkim o raport, który ówczesny rząd PRL przygotował. - podkreślił.

Według polityka PiS - powiedział poseł. Dodał, że chodzi o straty materialne, bo - jak zaznaczył - "odrębną" kwestią są straty ludzkie.

Zdaniem Mularczyka polityka Niemiec w tej sprawie była - ocenił poseł PiS.

Według niego należy mówić polskiemu społeczeństwu, a przede wszystkim Niemcom, że prowadzili wobec naszego kraju - wskazał poseł PiS.

Mularczyk ocenił również, że Niemcy prowadziły politykę polskich elit, m.in. poprzez system grantów i stypendiów na niemieckich uniwersytetach. - powiedział.

Mec. Stefan Hambura przypomniał, że przed laty ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński, wystąpił z inicjatywą stworzenia raportu o zniszczeniach wojennych Warszawy, który został wydany w języku polskim w śladowej ilości. Zwrócił również uwagę, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która ma jego niemiecki tłumaczenie, nie chcąc , nie wydała go. - stwierdził mecenas.

Według niego takie raporty powinny powstać we wszystkich samorządach, miastach i wsiach. - wskazał. Zdaniem Hambury, w Berlinie powinno powstać Polskie Centrum, które wypełniłoby "niedosyt informacyjny" Niemców m.in. na temat II wojny światowej.

Pierwsze posiedzenie zespołu ma się odbyć podczas posiedzenia Sejmu, wyznaczonego na 10-13 października. Nie ma na razie określonego horyzontu czasowego zakończenia prac zespołu.

Według regulaminu zespołu ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec, tworzą go posłowie i senatorowie stanowiący "niepolityczną grupę, zainteresowaną obiektywnym oszacowaniem wysokości szkód poniesionych przez Polskę w wyniku działań niemieckich w trakcie II wojny światowej".

Do zadań zespołu regulamin zalicza: analizę i gromadzenie dokumentacji dotyczącej wysokości oraz trybów dochodzenia odszkodowania za szkody wyrządzone Polsce; oszacowanie wysokości szkód poniesionych przez Polskę w wyniku działań wojennych, jak i okupacji niemieckiej; analizę prawnych możliwości dochodzenia od Niemiec odszkodowań; bieżące monitorowanie krajowych i zagranicznych publikacji dotyczących odpowiedzialności za szkody w trakcie wojny; gromadzenie dokumentacji, która może stanowić podstawę dochodzenia od Niemiec odszkodowań oraz organizowanie w Sejmie konferencji dotyczących zadań zespołu.

Podczas lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne straty wojenne, których - jak mówił -

W połowie września Biuro Analiz Sejmowych opublikowało prace nad ekspertyzą dot. możliwości dochodzenia przez Polskę od Niemiec odszkodowań za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej, o którą wnioskował Mularczyk. Zgodnie z opinią BAS, zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione.

Z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika, że polskie roszczenia są bezzasadne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj