Podczas czwartkowych obrad Sejmu, w ramach pytań bieżących poseł PO Sławomir Nitras pytał o niedawną wizytę prezydenta Turcji w Polsce. Ocenił, że "to chyba była najdziwniejsza wizyta głowy państwa, jaka od czasów wizyty oficjeli sowieckiej czy radzieckiej Rosji odbyła się w Polsce". Przypomniał, że odwołane zostało spotkanie prezydenta Turcji z premier Beatą Szydło.
Nitras przypomniał, że rok temu w Turcji doszło do próby zamachu stanu; dodał, że "50 tys. ludzi siedzi w więzieniach, 150 tys. urzędników zostało zwolnionych z pracy, ponad 300 gazet i telewizji zostało zamkniętych". Jak mówił, z unijnej agendy "spadł całkowicie temat członkostwa dzisiaj Turcji w UE", a w Warszawie "prezydent Andrzej Duda wspiera aspiracje europejskie Turcji". Poseł PO mówił, że rząd nie chce brać odpowiedzialności za tę wizytę i "wyraźnie widać rozdźwięk" w kwestii polityki zagranicznej między rządem i prezydentem.
Wiceszef MSZ Jacek Czaputowicz podkreślił, że "nie ma żadnego rozdźwięku, rząd i prezydent prowadzą jedną politykę zagraniczną", co potwierdza obecność podczas wizyty Erdogana ministrów m.in. spraw zagranicznych i obrony narodowej.
Czaputowicz przypomniał, że Erdogan przyjechał na zaproszenie prezydenta Dudy. - powiedział wiceszef MSZ.
Powtórzył, że nie doszło do pierwotnie planowego spotkania prezydenta Turcji z premier Szydło, z powodu "sytuacji wewnętrznej w Turcji" i śmiercią sześciu górników w jednej z tureckich kopalni. - powiedział wiceszef MSZ.
Czaputowicz podkreślił, że w ramach UE "występuje dość ożywiona dyskusja" co do formy współpracy Turcji z UE. Mówił, że można wyróżnić dwie grupy państw: pierwsza to kraje, które "kwestionują dotychczasowy format relacji UE-Turcja, opowiadają się za wypracowaniem nowego", natomiast druga grupa to państwa opowiadające się za utrzymaniem procesu negocjacji akcesyjnych".
- podkreślił Czaputowicz.
Zaznaczył, że negocjacje akcesyjne nie zostały zawieszone, chociaż "de facto trzeba powiedzieć, ze względu na sytuację wewnętrzną w Turcji, one zostały zamrożone". - powiedział wiceszef MSZ.
Podkreślił także znaczenie Turcji jako ważnego państwa członkowskiego NATO. "To różni Polskę od wielu innych państw UE, które, powiedzmy szczerze, mają inne poczucie bezpieczeństwa, tzn. czują się bezpieczne. Polska jako państwo leżące na wschodzie UE, w Europie centralnej ma poczucie zagrożenia większe" - zaznaczył Czaputowicz.
Zaznaczył, że podczas zamkniętego spotkania z Erdoganem, prezydent Duda poruszył kwestie sytuacji wewnętrznej w Turcji i negatywnego wpływu, jaki ona ma na rozmowy akcesyjne. - powiedział Czaputowicz.
Przyznał, że w Turcji "sytuacja odnośnie przestrzegania praw człowieka i standardów demokracji jest zła". - powiedział Czaputowicz.
- podkreślił wiceszef MSZ.
Zaznaczył, że Polska nie powinna tracić szansy bycia pomostem, pośrednikiem, między UE i Turcją. - powiedział wiceszef MSZ.