Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny atlas kotów trafił na aukcję charytatywną. Ze specjalną dedykacją prezesa PiS

25 listopada 2017, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński w Sejmie
Jarosław Kaczyński w Sejmie/dziennik.pl
Kadr sejmowej kamery TVN24, przedstawiający prezesa PiS stał się hitem Internetu. Operator przyłapał Jarosława Kaczyńskiego, który w ławach sejmowych czytał dość interesującą książkę. Informacja ukazała się także w zagranicznych mediach - w Turcji z błędem.

Kamera TVN24 pokazywała, co dzieje się w Sejmie przed najważniejszymi głosowaniami dnia. Posłowie różnie czekali na rozpoczęcie procedury - marszałek Ryszard Terlecki przeglądał sieć na smartfonie. Tymczasem prezes PiS, Jarosław Kaczyński czytał w ławach sejmowych przewodnik po swoich ulubionych zwierzętach, czyli "Atlas kotów. Dzikie i domowe" wydany przez Ringier Axel Springer Polska.

Sprawę skomentowała już rzecznik PiS. Beata Mazurek napisała na Twitterze, by lektura, którą czytał prezes partii zachęciła ludzi do wsparcia schronisk.

Niech przedświąteczna lektura prezesa Jarosława Kaczyńskiego zachęci nas do wsparcia schronisk i osób pomagającym zwierzętom 😉 pic.twitter.com/SHwBAvb1v1

Beata Mazurek (@beatamk) 24 listopada 2017

"Użyjcie Google... i mózgu"

Historię opisały także zagraniczne agencje, a za nimi światowe media.

"Najbardziej wpływowy polski polityk został przyłapany na czytaniu książki o kotach podczas piątkowego posiedzenia parlamentu" – napisała  też amerykańska agencja Associated Press. I przypomina, że Kaczyński sam miał koty, dwa – pomagał także bezdomnym zwierzętom. "Ta cecha nieco łagodzi wizerunek człowieka znanego z charakternego politycznego popędu".

Wśród mediów był także "Daily Sabah" z Turcji. Tyle, że dziennikarze portalu pomylili Jarosława Kaczyńskiego z nieżyjącym bratem. W efekcie tekst zilustrowany został fotografią Lecha Kaczyńskiego, co wypatrzył poseł PiS Dominik Tarczyński.

"Nie macie pojęcia o Polsce i naszych politykach. Na zdjęciu jest Lech Kaczyński, nasz Prezydent, który zginął w katastrofie lotniczej (Smoleńsk, Rosja 2010). Użyjcie Google... i mózgu" - napisał na TT.

Tymczasem sam atlas trafił na aukcję charytatywną. Jak poinformowało na Twitterze Prawo i Sprawiedliwość, książka wraz z osobistą dedykacją została przekazana krakowskiemu Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami, a pieniądze z jej sprzedaży mają być przeznaczone na zakup aparatu USG.

Prezes #PiS J. #Kaczyński przekazał słynny #AtlasKotów z dedykacją na aukcję na rzecz Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Zapraszamy do licytacji!
↘️https://t.co/5Gq1uppp8B

PrawoiSprawiedliwość (@pisorgpl) 25 listopada 2017
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj