- napisał na Facebooku dyrektor Wojskowego Biura Historycznego i wiceszef Kolegium IPN Sławomir Cenckiewicz.
- podkreślił Cenckiewicz.
- dodał.
Cenckiewicz w poście powołuje się na notatkę urzędową z 28 sierpnia 1992 roku, sporządzoną przez starszego inspektora Wydziału I Zarządu Śledczego UOP por. R. Przesmyckiego. Dokument jest podsumowaniem przesłuchania Wiesława Huszczy, byłego skarbnika Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej (SdRP).
Jak zanotował Przesmycki, poza protokołem Huszcza stwierdził, że w momencie, kiedy objął stanowisko skarbnika SdRP (marzec 1990 r.) na dwóch osobnych kontach KC PZPR znajdowało się około 10 milionów dolarów amerykańskich oraz około 2-4 mld złotych. - czytamy.
Depozytariuszem środków przelanych na konto zespołu adwokackiego został członek zespołu adwokackiego - mecenas Brych, który mógł nimi dysponować na pisemne polecenie członków CKW SdRP: Huszczy, Kwaśniewskiego i Millera. - czytamy w dokumencie.
Tzw. moskiewska pożyczka to 1,2 mln dolarów amerykańskich i 500 mln starych złotych, które kierownictwo PZPR otrzymało od KGB w styczniu 1990 roku. Pieniądze zostały przekazane ostatniemu I sekretarzowi KC PZPR Mieczysławowi Rakowskiemu; miały one pomóc następczyni PZPR - czyli SdRP