"Rodzice niepełnosprawnych strajkują w Sejmie, a pani robi sobie wycieczki. Przy okazji: Gdzie kapok?" - przytacza "Super Express" wypowiedź jednego z wielu poirytowanych internautów.
"Pani Beata zdecydowanie lepiej wygląda na tle Dunajca, podczas pierwszego w tym roku spływu, gdy pogoda dopisuję, flisacy zadowoleni. W sejmie z chorymi dziećmi i ich zatroskanym rodzicami zdjęcia nie byłyby tak urokliwe. Pracowita. Brawo" - brzmi kolejny cytowany komentarz.
"Rodzice i dzieci niepełnosprawne w sejmie protestują a wicepremier rządu RP od spraw społecznych lansik u flisaków" - pisał kolejny oburzony komentator.
Wicepremier @BeataSzydlo uczestniczy w spływie Dunajcem otwierającym sezon flisacki. pic.twitter.com/mE4pF4HBHN
— Komitet Społeczny Rady Ministrów (@Kom_Spoleczny) 22 kwietnia 2018
Sprawę ochoczo podchwycili także politycy opozycji.
- - skomentował były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.
Z kolei Sławomir Neumann ironizował, że Beata Szydło "pewnie pływając zastanawia się, jak pomóc protestującym w Sejmie opiekunom osób niepełnoprawnych".
Znalazła się B. Szydło!
— Sławek Neumann (@SlawekNeumann) 22 kwietnia 2018
Oficjalne konto na tt Komitet Społeczny RM pokazuje aktywność Pani Premier.
Jak widać zajmuje się poważnymi problemami społecznymi 🤔
Pewnie pływając zastanawia się jak pomóc protestującym w Sejmie opiekunom osób niepełnosprawnych pic.twitter.com/NOyK5E89Vt