Pierwsze czytanie tego projektu, autorstwa PiS, odbyło się w czwartek przed południem; w nocy z czwartku na piątek prace nad nim zakończyła sejmowa komisja. Drugie czytanie w piątek przed południem miało burzliwy przebieg.
Za przyjęciem projektu opowiedział się klub PiS. - - powiedział Waldemar Buda (PiS).
Przedstawiciel projektodawców Marek Ast (PiS) zaproponował wykreślenie z projektu zapisu dopuszczającego - w określonych przypadkach - zmianę dobranego losowo składu sędziowskiego. Zapis ten mówi, że "po odbyciu posiedzenia, o którym zawiadamia się strony, zmiana składu sądu może nastąpić tylko w przypadku niemożności rozpoznania sprawy w dotychczasowym składzie albo długotrwałej przeszkody w rozpoznaniu sprawy w dotychczasowym składzie".
Zapis krytykowali wcześniej posłowie opozycji oceniając, że stanowi to wyłom we wprowadzonym niedawno losowym przydzielaniu spraw sędziom i grozi "politycznym doborem" sędziów do spraw.
- - powiedział Ast zwracając się do opozycji.
"Realizujecie marzenie Putina"
Posłowie opozycji w sposób zdecydowany krytykowali projekt i szybkie tempo prac sejmowych nad tymi propozycjami. Borys Budka (PO) mówił, "to kolejny bubel prawny". - - podkreślił poseł PO. Zgłosił wniosek o odrzucenie projektu w II czytaniu.
- mówił Budka do posłów PiS.
– podkreślał. - Jak podkreślał w ten sposób PiS "wyprowadza Polskę z Unii Europejskiej".
Paweł Grabowski (Kukiz'15) oświadczył, że jego klub "konsekwentnie i stanowczo" mówi o konieczności zwiększenia udziału obywateli "w sprawowaniu władzy, jaką jest wymiar sprawiedliwości". - - zapowiedział. Dodał, że "przepychanie kolanem" ustawy o charakterze ustrojowym w ciągu dwóch dni, to niepoważne traktowanie Polaków.
Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) oceniła, że to, co się dzieje w Sejmie to "legislacyjne dożynki", po których Sąd Najwyższy zamieni się w atrapę.
- powiedziała posłanka Nowoczesnej.
Gasiuk-Pihowicz zaczęła w ogóle od krytyki zniesienia możliwości zadawania pytań poselskich podczas trwającej debaty. - – pytała.
– przekonywała też posłanka Nowoczesnej.
Z kolei wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak (Nowoczesna) stwierdziła, że PiS chce wyłącznie wymienić kadry w SN.
Także Krzysztof Paszyk (PSL-UED) zapowiedział, że jego klub będzie za odrzuceniem projektu. - - mówił.
-– skwitował.
– to już Joanna Scheuring-Wielgus z koła Liberalno-Społeczni. -
Posłanka koła Liberalno-Społeczni Joanna Scheuring-Wielgus powiedziała też, że procedowanie tych ustaw jest tak szybkie, iż "nawet osoby, które regularnie śledzą prace Sejmu z pewnością straciły rachubę". Kiedy Scheuring-Wielgus nazwała szefa sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka Stanisława Piotrowicza (PiS) i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego "tchórzami", prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) wyłączył posłance mikrofon. Po ponownym włączeniu mikrofonu, Terlecki zaapelował: - . W odpowiedzi na to Scheuring-Wielgus powtórzyła: -
Głos zabrał ponownie Terlecki. Powiedział do posłanki: -
– przekonywał też Jacek Protasiewicz z PSL-UED.
Harmonogram prac Sejmu
Po zakończeniu drugiego czytania projekt został umieszczony na końcu listy w przewidzianym na piątek bloku głosowań. Wcześniej zapewne będzie głosowany wniosek o skierowanie projektu ponownie do komisji. Jeśli taki wniosek nie zostanie uwzględniony, posłowie będą w pierwszej kolejności głosować nad wnioskami mniejszości i poprawkami zgłoszonymi w II czytaniu.
Zgodnie z uzasadnieniem do projektu, "zasadniczym celem zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawie o Sądzie Najwyższym jest doprowadzenie do usprawnienia postępowań prowadzonych przez KRS w sprawach powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, w tym sędziego SN". Jak zaznaczono, w proponowanych zmianach chodzi m.in. o wyłączenie możliwości obstrukcji prowadzonych przed KRS postępowań nominacyjnych do SN.
Zmiany przewidują m.in. że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I Prezesa SN niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN, a nie - tak jak obecnie - dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska.