Dziennik Gazeta Prawana logo

Pociesza Morawieckiego, chwali Błaszczaka, z Tuskiem nie jest "na ty". Prezydent Duda o aferze taśmowej, fregatach i "Fort Trump"

3 października 2018, 20:40
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda/PAP
W nagraniu udostępnionym przez portal Onet.pl, w którym wypowiada się premier Mateusz Morawiecki, nie widzę żadnych treści antypaństwowych - powiedział w środę prezydent Andrzej Duda. - Panie premierze, proszę się nie przejmować i robić swoje - dodał.

Prezydent podczas rozmowy w Polsat News był pytany o nagranie opublikowane we wtorek przez portal Onet.pl. Na taśmie tej znalazł się zapis rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego w 2013 r. m.in. z prezesem PKO BP Zbigniewem Jagiełłą, prezesem PGE Krzysztofem Kilianem i jego zastępczynią Bogusławą Matuszewską. To w tej rozmowie pada m.in. kwestia rozważania kandydatury Morawieckiego na szefa resortu Skarbu Państwa w rządzie Donalda Tuska. Fragmenty stenogramu z tej rozmowy ujawniły w 2016 r. "Newsweek" i Radio Zet.

Prezydent odnosząc się do ujawnionych przez Onet nagrań ocenił, że nie ma w nich żadnych treści szkodliwych dla Polski. - - zaznaczył Andrzej Duda.

Prezydent był też pytany, co może doradzić premierowi Morawieckiemu w kontekście ujawnionych przez Onet nagrań. - - mówił Duda.

Na pytanie, kto stoi za kolejną odsłoną afery taśmowej, prezydent odpowiedział: .

Prezydent nie wykluczył też, że "być może ktoś chciał mieć materiał do szantażu politycznego". - - dodał.

"Bliżej mi do Donalda Trumpa niż Donalda Tuska"

Prezydent w rozmowie w Polsat News był pytany również o to, na ile realne jest powstanie w Polsce stałych baz wojsk amerykańskich, tzw. "Fort Trump".

- - odparł Andrzej Duda.

- - zaznaczył prezydent. Wskazał tu na kwestie "samej obecności".

Prezydent pytany relacje z o Trumpem odparł, że są one "dobre". Dopytywany, czy lepsze od relacji z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, Andrzej Duda powiedział:

Również we wrześniu Tusk wraz z prezydentem Dudą uczestniczyli w nowojorskiej siedzibie ONZ w spotkaniu pod przewodnictwem sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa poświęconym przyjęciu deklaracji "Action for Peacekeeping". Kamery i fotoreporterzy uchwycili, jak w oczekiwaniu na swoją kolej do wygłoszenia wystąpienia prezydent Duda i przewodniczący Tusk rozmawiają. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski poinformował później, że rozmowa miała charakter nieformalny i prywatny.

Pytany czego dotyczyła ta rozmowa, prezydent zapewnił w środę, że nie dotyczyła ona polityki, tylko "życia". - - powiedział Andrzej Duda.

Dopytywany przyznał, że rozmowa dotyczyła też "już trwającej emerytury". Pytany o szczegóły podkreślił, że rozmowa była prywatna.

Andrzej Duda został też spytany, czy chciałby, aby Tusk był jego konkurentem w najbliższych wyborach prezydenckich. - - oświadczył.

Dodał też, że nie jest z Tuskiem "na ty".

- - podkreślił.

Prezydent dopytywany na ile procent ocenia szanse, że taka baza powstanie w Polsce w ciągu 1-2 lat, odparł, że należy rozgraniczyć dwa elementy: "podjęcie oficjalnej decyzji i baza powstanie". Zwrócił uwagę, że stworzenie odpowiedniej infrastruktury pod bazę "to nie jest proces, który można zrealizować w ciągu jednego roku".

- - mówił Duda.

"Decyzja rządu ws. fregat Adelaide mnie zaskoczyła"

- - powiedział w Polsat News Andrzej Duda. Przyznał, że o decyzji dowiedział się kilka dni przed wyjazdem do Australii i ta decyzja "go zaskoczyła". - - podkreślił prezydent.

Dopytywany, dlaczego rząd zrezygnował z zakupu fregat Adelaide, odpowiedział: .

Duda przyznał, że w tej kwestii miał podobne zdanie, jak szef resortu obrony. Spytany, czy gdyby sam miał podjąć tę decyzję, kupiłby fregaty, prezydent odpowiedział: .

Pytany o ocenę pracy szefa resortu obrony Mariusza Błaszczaka, Duda podkreślił, że bardzo dobrze współpracuje mu się z obecnym szefem MON. - - podkreślił prezydent.

Informacje, że Polska może nie zakupić australijskich fregat typu Adelaide pojawiły się w mediach jeszcze przed sierpniowym wyjazdem prezydenta i szefa MON do Australii. Ostatecznie do ich zakupu nie doszło.

Adelaide to zmodyfikowane do potrzeb Australii zaprojektowane w USA fregaty klasy Oliver Hazard Perry - dwie jednostki tej klasy przekazane przez Stany Zjednoczone Polsce, gdzie otrzymały nazwy Kościuszko i Pułaski. Australijskie fregaty zostały zmodernizowane przed 10 laty, otrzymując m. in. nowy system obrony przeciwlotniczej. Za zakupem używanych - lecz nowocześniejszych niż polskie fregaty Kościuszko i Pułaski - jednostek opowiadało się wielokrotnie BBN.

Premier Mateusz Morawiecki pytany w sierpniu przez PAP, czy zablokował zakup starych australijskich fregat dla Marynarki Wojennej powiedział:.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj