Szef BBN Paweł Soloch od poniedziałku prowadził w Bejrucie na szczeblu politycznym rozmowy związane z powrotem polskich żołnierzy na misję ONZ UNIFIL (United Nations Interim Force in Lebanon, Tymczasowe Siły Zbrojne ONZ w Libanie - PAP).
Po powrocie Soloch poinformował PAP, że Polska wyśle do Libanu do 230 żołnierzy i do 20 pracowników misji. Takie są plany, ostateczna decyzja będzie należeć do prezydenta, który zdecyduje o liczebności polskiego kontyngentu, podkreślił szef BBN. - dodał.
Soloch zapowiada, że Polacy rozpoczną transporty do Libanu we wrześniu, po to, by w listopadzie polski kontyngent osiągnął zdolność operacyjną. Na pierwszą zmianę pojadą żołnierze z 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina. Na swoim wyposażeniu będą mieli kilkanaście transporterów opancerzonych Rosomak. To dlatego podczas wizyty w Libanie szefowi BBN towarzyszył gen. Maciej Jabłoński, dowódca 12 Dywizji Zmechanizowanej, któremu podlega 12 Brygada.
Polscy żołnierze mają służyć pod dowództwem batalionowym Irlandczyków. Soloch zapewnił, że relacje z Irlandczykami, na tym etapie przygotowań do misji, są bardzo dobre. - podkreślił. Soloch potwierdził też, że do Polaków mają dołączyć żołnierze węgierscy, w sile plutonu, którzy będą podlegali polskiemu dowództwu.
Główna kwatera UNIFIL w rejonie, w którym będą stacjonować polskie oddziały, znajduje się w mieście Al-Nakura, położonym w dystrykcie Kada Tyr, ok. 100 km od Bejrutu. Polacy mają zostać rozmieszczeni w dwóch wysuniętych bazach w regionie. W mniejszej z nich będzie służyć "wzmocniony pluton" - ok. 40 żołnierzy, którzy będą się zmieniani co 8 tygodni. Główne siły polskiego kontyngentu będą ulokowane w większej bazie.
Podczas pobytu w Libanie szef BBN odwiedził rejon, w którym będą służyć Polacy, w tym irlandzki kontyngent. - powiedział PAP Soloch.
- dodał.
- podkreślił Soloch.
Jego zdaniem udział polskich żołnierzy w misji w Libanie jest . Ponadto wysłanie polskich żołnierzy
- podkreślił.
- dodał.
Zdaniem szefa BBN misja w Libanie będzie "innego rodzaju" niż polskie misje wojskowe w Iraku, czy w Afganistanie. - dodał Soloch.
Współpraca ze stroną Izraelską i jednocześnie wspieranie armii libańskiej to - zdaniem Solocha - kolejne ważne zadania, których podejmą się Polacy. W tym kontekście szef BBN zauważył, że UNIFIL organizuje spotkania trójstronne, w których uczestniczą przedstawiciele Izraela i Libanu, a także przedstawiciele UNIFIL. - wyjaśnił.
- dodał.
Szef BBN zadeklarował też, że polskie wojsko będzie wspierać odbudowę armii libańskiej. Dodał, że taką obietnicę złożył szef MON Mariusz Błaszczak. - wyjaśnił.- ocenił Soloch. Pytany jakie są przewidywania dotyczące okresu naszego zaangażowania w Libanie opowiedział:
Między Libanem a Izraelem od wielu lat narasta napięcie. Od 1948 r. między Libanem i Izraelem wielokrotnie dochodziło do konfliktów zbrojnych. Państwo żydowskie nigdy nie podpisało traktatu pokojowego ze swoim północnym sąsiadem.