Dziennik Gazeta Prawana logo

Scheuring-Wielgus apeluje do prezydenta Gdańska o usunięcie pomnika ks. Jankowskiego. "Osoba z takimi zarzutami..."

4 grudnia 2018, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku
Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku/Shutterstock
Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus (Teraz!) zaapelowała we wtorek w liście do prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza o usunięcie pomnika ks. Henryka Jankowskiego. Chodzi o zarzuty, które pojawiają się wobec niego i dotyczą przemocy seksualnej wobec nieletnich.

W poniedziałkowym magazynie "Duży Format" opublikowano reportaż "Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?", w którym kapelan „Solidarności”, wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku Henryk Jankowski oskarżany jest m.in. o seksualną przemoc wobec nieletnich.

Scheuring-Wielgus o swoim liście do Adamowicza poinformowała na konferencji prasowej w Sejmie. Posłanka odnosząc się do publikacji "Dużego Formatu" zaznaczyła, że to nie pierwsza doniesienia tego typu na temat gdańskiego duchownego. "Czy taka postać powinna być uhonorowana pomnikiem i placem jej imienia? Czy osoba oskarżana o pedofilię, znana z antysemickich wypowiedzi i lubująca się w przepychu nieprzystojącym duchownemu, to dobra wizytówka Gdańska?" - pyta w liście posłanka.

"Panie Prezydencie, w młodości był Pan ministrantem w kościele św. Brygidy i księdza Jankowskiego zna pan od najmłodszych lat. Z pewnością ma Pan własną ocenę tej postaci, budowaną w dużej mierze na doświadczeniach osobistych. Ale jest Pan Prezydentem Gdańska i dobro miasta powinno się przedkładać ponad własne osady. Dlatego proszę odpowiedzieć na pytanie, co Pan, jako urzędujący Prezydent Miasta Gdańska, zamierza uczynić w sprawie istniejącego pomnika i placu nazwanego imieniem księdza Henryka Jankowskiego. Odpowiedzi na to pytanie jest Pan winny nie tylko mieszkańcom swojego miasta, ale wszystkim obywatelom, bo Gdańsk to miasto ważne i szczególne dla Polaków" - czytamy.

Scheuring-Wielgus podkreśliła, że nalega, aby pomnik księdza Jankowskiego, "dwu i pół metrowy pomnik pedofila w sutannie", został z terenu Gdańska usunięty.

Do sprawy odniósł się w poniedziałek na facebooku Paweł Adamowicz. " Jestem dogłębnie poruszony publikacją w "Gazecie Wyborczej". Wierzę, że ta sprawa dla dobra Kościoła i pamięci kapelana "Solidarności" powinna być wyjaśniona, a kościół w opisanej sprawie powinien zająć stanowisko. Sam ksiądz Jankowski już głosu nie zabierze, podobnie jak jego wieloletni zwierzchnik arcybiskup (Tadeusz) Gocłowski" - napisał.

- - zapowiedział Adamowicz.

Zmarły w 2010 r. ksiądz Henryk Jankowski był blisko związany z ruchem „Solidarności” oraz opozycją antykomunistyczną w PRL. Pomnik kapelana "Solidarności" został odsłonięty w rocznicę podpisania "porozumień sierpniowych" 31 sierpnia 2012 r. Odlany z brązu monument stanął na skwerze ks. Jankowskiego przy ul. Stolarskiej w Gdańsku, niedaleko parafii św. Brygidy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj