Dziennik Gazeta Prawana logo

PKW chce namieszać w okręgach wyborczych. Ekspert: Jest pewnym kuriozum, że...

27 grudnia 2018, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Sejm
Sejm/Shutterstock
Z realizacją zaleceń Państwowej Komisji Wyborczej może być problem. Sejm nie musi ich wziąć pod uwagę. 

Z analiz Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że w pięciu okręgach wyborczych liczbę wybieranych posłów należy zmniejszyć o jeden. W pięciu innych okręgach należy dodać po jednym mandacie. Zmiany wynikają z demografii.

Zgodnie z kodeksem wyborczym na koniec III kwartału poprzedzającego rok, w którym upływa kadencja Sejmu (a ta kończy się jesienią 2019 r.), ustalana jest liczba mieszkańców. PKW otrzymuje dane od wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Na tej podstawie stwierdzono, że liczba mieszkańców naszego kraju wyniosła dokładnie 36 971 408 osób. To zaś oznacza, że norma przedstawicielska (wynik dzielenia liczby wszystkich mieszkańców przez całkowitą liczbę mandatów, czyli 460) w wyborach do Sejmu wynosi 80 373 mieszkańców na mandat. Następnie liczbę mieszkańców poszczególnych okręgów dzieli się przez normę przedstawicielską, co daje (po zaokrągleniu) liczbę mandatów. W ten sposób PKW doszła do wniosków, w których okręgach i o ile liczbę wybieranych posłów należy zwiększyć lub zmniejszyć.

"PKW jednocześnie przypomina, że stosownie do art. 203 ust. 3 kodeksu wyborczego Sejm dokonuje zmian w podziale na okręgi wyborcze nie później niż na 3 miesiące przed dniem, w którym upływa termin zarządzenia wyborów do Sejmu. Termin ten to 14 sierpnia 2019 roku. Zatem termin dokonania zmian w podziale na okręgi wyborcze upływa 14 maja 2019 roku" – wskazuje PKW w piśmie do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Niewykluczone, że tego typu zmiany mogą mieć wpływ na polityczne szanse poszczególnych ugrupowań. – przypomina socjolog polityki Jarosław Flis. I wskazuje, że PKW mówi tym razem o korektach po jednym mandacie w jedną lub w drugą stronę, więc trudno przewidzieć, kto na tym zyska, a kto nie. – dodaje ekspert.

Zdaniem naszego rozmówcy ciekawsza jest sprawa z okręgami wyborczymi do Senatu. –– zwraca uwagę Flis. PKW dokonała takich analiz na szczeblu wojewódzkim, gdzie norma przedstawicielska wynosi teraz 369 714 mieszkańców. Efekt? Na Mazowszu liczba wybieranych senatorów jest za niska (13 zamiast 15), a na Śląsku za wysoka (13 zamiast 12). PKW zwraca uwagę na sytuację w jeszcze dwóch regionach. Województwo podkarpackie, które ma ma większą liczbę mieszkańców niż lubelskie, ma pięć mandatów, podczas gdy temu drugiemu przypada sześć. "Sytuacja ta nie narusza wprawdzie art. 261 ust. 2 kodeksu wyborczego, lecz budzi wątpliwości" – wskazuje PKW.

– mówi Flis.

Jego zdaniem już w poprzednich wyborach Śląsk nie zasługiwał na tyle mandatów, ile miał. – wskazuje ekspert. Jego zdaniem rysują się dwa warianty. Pierwszy zakłada obronę status quo i wprowadzenie minimalnych korekt. – rekomenduje Flis.

Drugi wariant to krojenie mapy senackiej od nowa, wedle bardziej sprawiedliwych zasad. –– dodaje i zaznacza, że wtedy w każdych kolejnych wyborach problem okręgów nieodzwierciedlających zmian w demografii będzie nabrzmiewał. Pismo z PKW trafiło nie tylko do prezydium Sejmu, ale także do sejmowej komisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa wyborczego. Prezydium komisji wciąż zastanawia się, czy zmiany będą proponowane Sejmowi. Wiceszef tej komisji Marcin Horała (PiS) jest za tym, by wdrożyć zalecenia PKW.

mówi Horała. Zarzuty z pewnością padną, o czym świadczy opinia wiceszefa komisji z PO Mariusza Witczaka. –– ocenia poseł. Przyznaje, że takie pisma docierały do Sejmu w poprzednich kadencjach i np. w 2010 r. Sejm uznał, że korekty nie są na tyle istotne, by się nimi zajmować. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj