Dziennik Gazeta Prawana logo

"Infantylna nazwa", "wąski elektorat" czy Wiosna ludów? Politolodzy oceniają ofertę Biedronia

3 lutego 2019, 18:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robert Biedroń
Robert Biedroń /PAP Archiwalny
"Skoro nazwa nic nie wyraża, to znaczy, że będzie to kolejne ugrupowanie podlegające silnemu procesowi personalizacji. Partia Wiosna będzie zorientowana na lidera, a jej program celuje w elektorat liberalno-wielkomiejski" – ocenia politolog UW, prof. Rafał Chwedoruk. "Rysuje się potencjał wyrazistej partii, z poparciem na poziomie 5-10 proc., która będzie odbierać wyborców Platformie" - uważa specjalista ds. marketingu politycznego prof. UKSW Norbert Maliszewski.

Komentując nazwę nowej partii - Wiosna - prof. Rafał Chwedoruk, politolog z UW stwierdził, że "jest to przejaw infantylizacji polskiej polityki, banalizacji", gdyż - jak zaznaczył - nazwy większości dotychczasowych partii dotyczyły istotnych wartości programowych.

- - ocenił prof. Chwedoruk.

Według niego "specyficzna" nazwa partii dowodzi jednocześnie, że ruch będzie "adresowany do bardzo wąskiego kręgu wyborców", a jej program przekona ok. 7 proc. elektoratu. - - powiedział.

Prof. Chwedoruk porównał projekt Biedronia do propozycji Ryszarda Petru i Janusza Palikota. - - stwierdził prof. Chwedoruk.

Pytany o najważniejsze jego zdaniem propozycje partii Biedronia, prof. Chwedoruk zwrócił uwagę przede wszystkim na antyklerykalizm, otwartość kulturową, indywidualizm czy mniejszości seksualne. - zaznaczył.

Pytany, czy w przyszłości partia Wiosna ma szansę być koalicjantem zwrócił uwagę, że "radykalizm haseł", w tym kwestia małżeństw jednopłciowych, czy prawa do adopcji dzieci przez takie związki, powoduje, że "trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek formę koncyliacji z prawą stroną sporu politycznego". W jego ocenie Biedroń albo walczy o samodzielną karierę polityczną, albo o taki wynik w najbliższych wyborach, który pozwoli mu "negocjować z podmiotowych pozycji ze stroną liberalną".

Oferta również dla centrum

- – ocenił z kolei specjalista ds. marketingu politycznego prof. UKSW Norbert Maliszewski. - 

Komentując nazwę partii Roberta Biedronia - Wiosna - prof. Maliszewski zwrócił uwagę, że jest grupa wyborców, która szuka czegoś nowego w polityce, a "Wiosna" jest "sugestią owej zmiany".

- - powiedział prof. Maliszewski.

Zwrócił też uwagę, że projekt byłego prezydenta Słupska popierają nie tylko osoby o lewicowych poglądach, ale także takie, które deklarują poglądy centrowe. W jego ocenie wynika to z liberalizacji nastrojów społecznych. - - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj