Dziennik Gazeta Prawana logo

Kapiszony, niewybuchy i trochę biznesu. Jak konflikt polsko-izraelski może wpłynąć na współpracę wojskową?

21 lutego 2019, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Polski żołnierz
Polski żołnierz/Shutterstock
Relacje polityczne między Polską a Izraelem są traktowane jako element ryzyka we współpracy naszych przemysłów oraz przy zakupie uzbrojenia.

Prezes Zakładów Mechanicznych Tarnów, spółki wchodzącej w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, na swoim prywatnym koncie w mediach społecznościowych zamieścił wpis: "Aż 5 tys. Żydów w okupowanej Warszawie pracowało jako agenci Gestapo, a ani jeden Polak. Dziś oskarżają nas Polaków o Holocaust”". Nie jest to oczywiście oficjalne stanowisko PGZ, ale pokazuje klimat, w jakim się znaleźliśmy po wypowiedzi przedstawiciela izraelskiego rządu o "wyssaniu przez Polaków antysemityzmu z mlekiem matki". – – mówi DGP były funkcjonariusz służb, który obecnie działa na rynku zbrojeniowym.

Poprosiliśmy PGZ o komentarz. – – komentuje Justyna Mosoń, dyrektor departamentu komunikacji i marketingu PGZ.

W naszym Ministerstwie Obrony Narodowej napięcia polityczne między Warszawą i Tel Awiwem zaczęły być analizowane jako poważny czynnik ryzyka zapewne od od awantury dyplomatycznej, jaka wybuchła rok temu po nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. A to dlatego, że przy programie "Wisła", czyli zakupie systemu Patriot, który ma chronić polskie niebo, rozważany jest wybór któregoś z dwóch pocisków. Jeden ma być produkowany przy współpracy z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, drugi tylko z tym drugim partnerem.

Ryzyko polityczne to tylko jeden z czynników branych pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o wyborze partnera – liczą się także możliwości współpracy przemysłowej, zdolności operacyjne, cena itp. – niemniej trzeba brać je pod uwagę.

Jak napięcie dyplomatyczne na linii Tel Awiw – Warszawa może wpłynąć na polsko-izraelską współpracę przemysłowo-wojskową? Od kilkunastu lat trwa ona np. przy montażu przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike w zakładzie Mesko kooperującym z izraelskim koncernem Rafael. – – informował w 2015 r. ówczesny wiceminister obrony Czesław Mroczek w odpowiedzi na interpelację poselską. Pod koniec 2015 r., już za rządów Prawa i Sprawiedliwości, podpisano jednak kolejny kontrakt, tym razem na dostawę tysiąca pocisków o wartości 600 mln zł, mimo że w naszym przemyśle jest poczucie niedosytu w związku z tym, jak mała część produkcji pocisków odbywa się w Polsce.

– mówił na wtorkowym spotkaniu z dziennikarzami przedstawiciel Rafaela.

Nieco inaczej sytuację komentuje Maciej Lew-Mirski, były prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej. – – wyjaśnia Mirski, który obecnie działa jako konsultant na rynku zbrojeniowym.

Huta Stalowa Wola współpracuje z koncernem Elbit przy produkcji prototypu haubicy samobieżnej Kryl. Z tym że w MON nie zapadła decyzja, by to rozwiązanie zamówić dla Wojska Polskiego. Dużo mówiło się w ostatnich latach o przemysłowej współpracy polsko-izraelskiej w kontekście latających bezzałogowców. Ale z tego nic nie wyszło. W pamięci warto mieć, że w 2012 r. resort obrony narodowej zerwał kontrakt z izraelską firmą Aeronautics, która nie była w stanie dostarczyć przewidzianych w umowie bezzałogowych statków powietrznych. Ostatnio Izraelczycy przegrali postępowanie na dostarczenie nam wyposażenia dla artylerii dalekiego zasięgu – w ubiegłym tygodniu MON podpisał umowę na zakup zestawów Himars produkowanych przez amerykański koncern Lockheed Martin. Wydaje się, że przy tym wyborze kluczowy był kontekst polityczny i chęć zacieśnienia więzi z USA.

Mimo że Izraelczycy dysponują wieloma nowoczesnymi rozwiązaniami na rynku zbrojeniowym, które by można wdrożyć w Polsce, (m.in. przy modernizacji śmigłowców bojowych Mi-24 czy modernizacji czołgów T-72), to do tej pory nasze rządy z tej oferty korzystały rzadko. – – mówi były funkcjonariusz służb. – – dodaje. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj