Dziennik Gazeta Prawana logo

Szydło pokazuje okładkę GW i uderza w polityków opozycji. Wyborcza: To tylko błędnie opisana grafika

26 lutego 2019, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Beata Szydło, Elżbieta Rafalska, Joanna Kopcińska
Beata Szydło, Elżbieta Rafalska, Joanna Kopcińska/PAP
Z pełną odpowiedzialnością możemy dzisiaj powiedzieć, że środki na wszystkie projekty zaprezentowane w sobotę na konwencji PiS są zabezpieczone – zadeklarowała Beata Szydło. Pokazała też okładkę "Gazety Wyborczej" z której można zerozumieć, że propozycje podwyżek w budżetówce to "rozdawnictwo". Sama gazeta wydała w tej sprawie oświadczenie, w której uznano grafikę za "błędnie opisaną". Redakcja przeprosiła też za zamieszanie.

– zadeklarowała Beata Szydło w TVP Info. Odniosła się w ten sposób do pięciu propozycji programowych, które zostały zapowiedziane podczas sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Wtedy prezes tej partii Jarosław Kaczyński zapowiedział od 1 lipca wypłatę 500 zł na pierwsze dziecko i od maja wypłatę "trzynastki" dla emerytów w wysokości najniższej emerytury = 1100 zł.

Ponadto PiS chce znieść podatek PIT dla pracowników do 26. roku życia i co najmniej dwukrotnie podnieść kwotę uzyskania przychodów, a także przywrócić zredukowane wcześniej połączenia autobusowe, co dotyczyć ma przede wszystkim mniejszych miast i wsi. Program ten ma kosztować 30-40 mld zł.

Zdaniem Szydło rząd Prawa i Sprawiedliwości – podkreśliła.

Wicepremier zaprezentowała również na antenie stacji okładkę wtorkowej "Gazety Wyborczej".- wskazała Szydło. Zaznaczyła, że

"Gazeta Wyborcza": To była błędnie opisana grafika

Wtorkowa okładka "Gazety Wyborczej" sugerowała, że uważamy podwyżki dla nauczycieli, pielęgniarek czy innych pracowników budżetówki za "hojne rozdawnictwo". To oczywisty błąd - wyjaśnia redakcja "GW" w oświadczeniu opublikowanym we wtorek po południu na stronie wyborcza.pl. W oświadczeniu zapewniono, że dziennik "z życzliwością" relacjonuje protesty wymienionych grup zawodowych i wspiera ich żądania płacowe. Według "Wyborczej" wie o tym każdy, kto czyta ją regularnie. "Policjanci, nauczyciele czy pracownicy sądów wykonują niezbędną społecznie pracę i muszą zarabiać godnie" - podkreślono.

Wyjaśniono ponadto, że zamieszczony we wtorkowym wydaniu tytuł "PiS hojnie rozdaje nasze pieniądze" odnosi się do - jak napisano - "szczodrej soboty, do konwencji partii rządzącej, podczas której zapowiedziano przed wyborami rozdawnictwo sięgające 40 mld zł, bez liczenia się z konsekwencjami budżetowymi, bez kryterium dochodowego, bez analiz krótko- i długoterminowych skutków".

"Uważamy, że to kupowanie głosów za pieniądze obywateli. Dodatkowe pieniądze z budżetu powinny być przeznaczone dla grup społecznych najbardziej potrzebujących, to jest osób niepełnosprawnych oraz właśnie niegodnie wynagradzanych pracowników sfery budżetowej. Taka i tylko taka była nasza intencja. Tymczasem błędnie opisana grafika mogła mówić coś odwrotnego" - oświadczyła "GW". Za powstałe "zamieszanie" dziennik przeprosił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj